Prezydent ma poważne kłopoty! Przed chwilą doszło do potrącenia dziecka na przejściu dla pieszych przez kolumnę SOP. Mimo zapewnień rzecznika, że uderzenie było lekkie, dziecko wylądowało w szpitalu. Andrzej Duda zapowiada wizytę w szpitalu. 

Prezydent jechał na wystąpienie w Oświęcimiu, kiedy doszło do szokującego zdarzenia. Na przejściu dla pieszych pojawiło się małe dziecko, które zostało potrącone przez radiowóz policji. Na miejscu pojawiła się karetka, poszkodowany przetransportowany został do szpitala, jednak rzecznicy wciąż utrzymują, że wypadek nie był poważny, a chłopcu nie stało się nic poważnego. Nikomu jednak nie chce się w to wierzyć.

Prezydent odwiedzi potrącone dziecko w szpitalu

Jak powiedział rzecznik prasowy prezydenta, Błażej Spychalski, dziecku miało nie stać się nic poważnego. Jego zdaniem dziecko stłuczone miało jedynie kolano, jednak wezwana została na miejsce karetka i przewieziono je do szpitala. W taką wersję nie wierzą również obywatele, których zdaniem osoby związane z prezydentem podają jedynie oficjalną wersję, która nie zaszkodzi wizerunkowi prezydenta.  Potwierdzać to może obecność karetki na miejscu zdarzenia – skoro dziecku nic się nie stało, to czemu chłopiec został przewieziony do szpitala?

Od początku debatuje się również nad tym, czy prezydent odwiedzi chłopca w szpitalu i okazuje się, że rzeczywiście rzecznik potwierdza, iż Duda pojawi się tam jeszcze dzisiaj. Prawdopodobnie uczyni to od razu po zakończeniu przemówienia, które było niezwykle żywiołowe, a w czasie którego dało się zauważyć jego ogromne zainteresowanie.

PiS oskarża dziecko. Jechało za szybko, SOP nie zawinił

Spychalski twierdzi, że dziecko zostało lekko potrącone, jednak nie stało się nic wielkiego.

– W Oświęcimiu samochód policyjny, który poruszał się w kolumnie, którą jechaliśmy, bardzo delikatnie potrącił dziecko – powiedział w rozmowie z TVN 24, po czym dodał z zadowoleniem – Chłopiec ma stłuczone kolano, więc jest okej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

15 gwiazd, które cudem uniknęły śmierci [ZDJĘCIA]

Jego zdaniem dziecko miało się zatrzymać, przez co doszło do hamowania samochodu. Następnie, gdy auto chciało ponownie ruszyć, to dziecko weszło w prawy błotnik pojazdu. Z taką wersją zgadzała się także rzecznik Służby Ochrony Państwa, Anna Gdula-Bomba. W mediach zwykle opisuje się wypadek jako „zdarzenie drogowe”, jak zwykle również w przypadku wypadków rządowych panuje wszechobecna dezinformacja. Nikt nie wie, co dokładnie stało się na drodze, ani jaki na prawdę jest stan potrąconego chłopca.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Kolumna Andrzeja Dudy potrąciła malutkie dziecko!
  2. Patryk Jaki upokorzony jak nigdy! B. minister zmiażdżył go publicznie i wyśmiał
  3. Przyjaciółka Agaty Dudy zdradziła. Oto prawdziwe, prywatne oblicze pierwszej damy

Pogięło ich! Polscy duchowni osiągnęli szczyt szaleństwa

Zobacz również