Życie największych gwiazd TVN nie zawsze jest usłane różami. Szczególnie jeśli chodzi o pieczołowite dbanie o swój nieskazitelny wizerunek. Niestety, czołowi prezenterzy stacji musieli się właśnie zmierzyć z niebywale trudną sytuacją. Oszuści wykorzystali ich na oczach milionów.

TVN zatrudnia w swoich szeregach wiele osób, których rozpoznawalność wpływa pozytywnie na odbiór pewnych marek przez konsumentów. Kontrakty reklamowe największych gwiazd żółto-niebieskiego nadawcy opiewają na setki tysięcy złotych.

Niestety w bezwzględnym środowisku biznesowym niektórzy chcą bezprawnie podczepić się pod peleton zmierzający do sukcesu. „Bohaterami” takiej przykrej sytuacji stali się czołowi redaktorzy TVN.

Prezenterzy TVN padli ofiarą oszustów. Widziały to miliony internautów

Marcin Mellr i Magdalena Mołek od lat należą do jednych z najbardziej rozpoznawalnych osobistości telewizyjnych. Nic dziwnego, że otrzymują możliwość prowadzenia programów, których widownia jest wielomilionowa. Nawiązanie z nimi współpracy, na bazie której reklamują swoim wizerunkiem dane produkty, może przynieść konkretnej firmie bardzo dużo dobrego.

Niestety znajdują się nieuczciwi przedsiębiorcy, którzy decydują się na bardzo parszywe kroki. W sieci pojawiły się niedawno „artykuły” dotyczące bitcoinów, gdzie można znaleźć pochlebne słowa Marcina Mellera i Magdy Mołek. Sęk w tym, że jest to jedno wielkie oszustwo.

– Szanowni Państwo, po raz kolejny pojawiają się w sieci „artykuły” o cudownych zarobkach dzięki bitcoinom. Wykorzystywane są w nich zdjęcia moje i Magdy Mołek z „Dzień Dobry TVN” i opisy sugerujące nasz „zachwyt”. Wszystko TO JEDNO WIELKIE OSZUSTWO. Sprawą (a raczej sprawami) zajmuje się od dawna dział prawny TVN, ale z tego co wiemy te teksty pojawiają się na rosyjskich serwerach, więc reagowanie jest utrudnione. Więc jeszcze raz: nie mam (ani Magda Mołek ani redakcja Dzień Dobry TVN) nic wspólnego z internetowymi bitcoinowymi oszustwami – wytłumaczył Marcin Meller na swoim profilu facebookowym.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

DDTVN zupełnie się ośmiesza! Kompromitujące wpadki oburzyły widzów

Swoich sympatyków postanowiła również ostrzec Magda Mołek, która przekazała dalej wpis swojego kolegi. Przy okazji raz jeszcze zaznaczyła, że nie ma nic wspólnego z wpisami promującymi bitcoiny.

– Potwierdzam to, co napisał Marcin i odpowiadam wszystkim tym z Was, którzy również pytali mnie, czy mam coś wspólnego z promocją tego produktu: NIE MAM I NIGDY NIE MIAŁAM! – skomentowała na Facebooku.

Na ten moment jeszcze nie wiadomo, jak zakończy się batalia prawna, prowadzona w imieniu gwiazd przez TVN. Tak jak zaznaczył Marcin Meller, sytuacja jest o tyle trudna, że strony publikujące fałszywe artykuły tworzone są poza granicami naszego kraju.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Syn Zenka Martyniuka o nałogach. Fani nie mogą uwierzyć 
  2. Wodecki zaskoczył fanów przed śmiercią! Spełnił marzenie na oczach milionów 
  3. Gdzie mieszka Agnieszka Chylińska? Jej dom jest zachwycający
  4. Kinga Duda wyrosła na piękną kobietę. Czym się teraz zajmuje?

 

Czterej pancerni i pies: Gwiazda serialu przeżyła straszny wypadek. Cudem uniknęła śmierci