Prawicowe media niemal w całości są dziś przychylne rządowi Zjednoczonej Prawicy. Niektórzy dziennikarze i publicyści otrzymują nawet dokładne wytyczne odnośnie tego, co i kiedy powinni publikować i lansować. Niestety dla nich, robią to bezkrytycznie, co stało się bardzo widoczne po wpadce dwóch z nich.

Prawicowe media od czasu wygrania wyborów przez ekipę Jarosława Kaczyńskiego i jej koalicjantów przeżywają prawdziwe odrodzenie. Nigdy wcześniej w telewizji państwowej tak często się na nie nie powoływano.

Nigdy także tak często nie zapraszano ich przedstawicieli do studia w roli ekspertów. Strony internetowe i wydawnictwa tradycyjne są dziś mediami głównego nurtu, jeśli chodzi o informowanie o postępach śledztwa smoleńskiego, sukcesach władzy i porażkach opozycji.

Wydaje się, że prawicowe media po prostu odnalazły się w świecie, w którym władza mówi, gazeta donosi, a obywatel/poddany czyta i rozumie to, co ma zrozumieć. W ciągu zaledwie kilku lat osoby, które do tej pory nazywały siebie niezależnymi i swobodnymi w swoim myśleniu i czynach, stały się tubą propagandową rządu.

Semka i Wildstein z wyraźnymi wytycznymi

Kilka miesięcy temu w czasie z apogeum konfliktu dyplomatycznego na linii Polska-Izrael zgrała się sprawa pomnika ofiar zbrodni katyńskiej znajdującego się w prestiżowym miejscu nad rzeką Hudson w samym centrum Jersey City w USA. Miejscowe władze ogłosiły swój pomysł przeniesienia go, co rozwścieczyło miliony Polaków i Polonii za Oceanem oraz ich rodaków w kraju.

Stojący na swoim miejscu od 1991 roku pomnik, na którego tle rozciąga się nowojorski Manhattan, stał się niedawno źródłem kontrowersji. W geście sprzeciwu i solidarności wobec takiego postępowania kwiaty pod nim złożył nawet Andrzej Duda.

Niedawno kwestia odżyła za sprawą protestów polskich gmin żydowskich wobec przeniesienia pomnika. W nagłaśnianiu sprawy udział wzięli dwaj dziennikarze: Piotr Semka i Dawid Wildstein. Obaj panowie pochwalili inicjatywę, nazywając ją ważny gestem. Ciekawe jest jednak, że obaj opublikowali dokładnie takie same tweety, z tym samym błędem.

Padło podejrzenie, że tekst wpisów pochodził z trzeciego źródła, za które naturalnie uznano obóz władzy, który z uwielbieniem rozgłasza najmniejsze przejawy sympatii i współpracy między polską dyplomacją a środowiskami żydowskimi.

Prawicowe media pod dyktando Nowogrodzkiej

Niejednokrotnie już przedstawiciele mediów kierowali się wytycznymi od szefostwa Prawa i Sprawiedliwości. Niektóre z magazynów mają nawet miano najlepszego i najszybszego źródła, w kwestii wieści z grona najwyższych władz państwowych.

Nie dziwi więc fakt, że Wildstein i Semka posądzeni zostali o wręcz bezmyślne kopiowanie podanych im informacji bez dokładnego przeczytania. Zbieżność treści ich tweetów nie może być przypadkowa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Patryk Jaki: Kim jest żona Jakiego? Dzieci, wykształcenie, poglądy
  2. Piękne i wzruszające. Wojciechowska wita adoptowaną córkę na lotnisku
  3. Kandydat na prezydenta Warszawy nagle przerywa kampanię. Jego ojciec w ciężkim stanie

Czy prawicowe media ściśle współpracują z rządem PiS?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Marta Kaczyńska wobec życiowego przełomu [ZDJĘCIA]

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS

źródło: natemat.pl

loading...

Zobacz również