Wielki pożar w polskiej miejscowości, wszystkie siły rzucone do jego gaszenia. Straty są ogromne

Wielki pożar w polskiej miejscowości, wszystkie siły rzucone do jego gaszenia. Straty są ogromne Źródło: Pikio.pl

Straż pożarna nie miała dziś spokojnej nocy - potwierdza to informacja na temat groźnego pożaru, o którym pierwsze informacje wpłynęły w nocy. Mimo godzin nocnych natychmiast zdecydowano się na zadysponowanie wozów i pilnego udania się na miejsce. Sytuacja była poważna, gdyż płonący materiał był wyjątkowo podatny na płomienie.

Pożar w polskiej miejscowości był naprawdę ogromny. Sytuacja już od samego początku określona została zapewne jako groźna, gdyż w zgłoszeniu przekazano, że w budynku znajduje się 15 ton łatwopalnego towaru. Akcja trwała do samego rana i obecnie wiadomo na jej temat nieco więcej.

Straż gasiła pożar w zakładzie produkcji pod Mińskiem Mazowieckim

Pożar wybuchł w nocy w zakładzie mieszczącym się w Dębie Wielkim koło Mińska Mazowieckiego. Strażacy pierwsze informacje na temat niebezpiecznego zdarzenia otrzymali około godziny 1:30 w nocy ze środy na czwartek i niezwłocznie udali się do fabryki. Akcja nie należała do najłatwiejszych ze względu na rodzaj produktu wytwarzanego przez zakład. Pod Mińskiem Mazowieckim mieści się linia produkcyjna suszonych warzyw, dlatego kroki podejmowane przez strażaków musiały być szybkie i zdecydowane. Pozbawione wody warzywa były bardzo podatne na zapłon. Straty są ogromne.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Akcja gaśnicza przeprowadzona była na ogromną skalę

Jak podaje Nasz Dziennik pożar pochłonął blisko 15 ton suszonych warzyw. Dodatkowo płomienie zniszczyły linię technologiczną. Akcja trwała od 1:30 w nocy, do wczesnych godzin porannych i wymagała od strażaków ogromnego wysiłku. Po wstępnych oględzinach miejsca stwierdzono przyczynę pojawienia się płomieni.

- O pożarze straż pożarna została poinformowana ok. 1.30 w nocy. Zapaliła się maszyna do sortowania suszonych warzyw znajdująca się w hali produkcyjnej - powiedział w rozmowie z PAP st. kpt. Kamil Płochocki pełniący funkcję oficera prasowego komendanta PSP w Mińsku Mazowieckim. Przekazano również informacje dotyczące wysłanych na miejsce zastępów.

Dzisiaj grzeje: 1. Do mediów przedostały się doniesienia z „czerwonych stref” w Polsce. Co tam się dzieje?

2.Dziewczynka wyrzuciła prezent do kosza. Nauczkę, którą dostała od mamy, zapamięta do końca życia

Pożar był naprawdę ogromny

Pożar w zakładzie produkującym suszone warzywa w nocy wyrwał ze snu zarówno strażaków z Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhów z OSP. Według informacji przekazanych przez Nasz Dziennik do gaszenia płomieni zadysponowanych zostało 75 osób oraz 18 pojazdów gaśniczych. Nie podano do wiadomości, czy w wyniku zdarzenia ktokolwiek ucierpiał. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Co naprawdę dzieje się z Agatą Dudą? Sytuacja trwa od zeszłego czwartku
  2. Sanepid pilnie poszukuje osób w czterech miastach. Mieli kontakt z chorym
  3. Agata Duda zostawiła tylko jedną wiadomość. Nie tak miało być, wielu jest zawiedzionych
  4. Dotarliśmy do rodziny, która brała udział w programie „Nasz nowy dom”. Wyznali wszystkie tajemnice
  5. Agnieszka Woźniak-Starak nie będzie miała spokoju? Bardzo przykre wieści tuż przed pierwszą rocznicą śmierci jej ukochanego męża

Źródło: Nasz Dziennik

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News