WSZYSCY posłowie i senatorowie STRACĄ immunitety!

WSZYSCY posłowie i senatorowie STRACĄ immunitety! Źródło: fot. Flickr

Niektórzy posłowie i senatorowie mają teraz spory problem. Głośna sprawa senatora Koguta zbiera swoje żniwo. Najpierw Jarosław Kaczyński postawił swoim politykom mocne warunki w kwestii niekaralności. Teraz wytoczony został jeszcze mocniejszy postulat w kwestii immunitetów.

Jego autorem jest Łukasz Rzepecki. Młody polityk debiutował w partii rządzącej. Przez swój sprzeciw wobec proponowanych przez PiS reform w wymiarze sprawiedliwości, wyrzucony został z klubu poselskiego partii.

TOTALNA klęska opozycji. Tak źle nie było jeszcze nigdy Dwa dni później trafił do ruchu Kukiz`15. Wygląda na to, że dobrze odnajduje się w nowym środowisku. Dowodem na to jest zaproponowana przez niego reforma.

Posłowie i senatorowie bez immunitetów

Rzepecki wyszedł z odważnym postulatem. Zapowiedział złożenie projektu dotyczącego likwidacji immunitetu parlamentarnego. - Nie może być równych i równiejszych - argumentował swoją decyzję młody poseł. Projekt ma zostać zaprezentowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu. To odbędzie się między 6 a 8 lutego. Ugrupowanie Kukiz`15 liczy na poparcie wszystkich klubów. Powodem, dla którego proponowana zmiana szczególnie leży na sercu Rzepeckiego jest poczucie sprawiedliwości. Nieoficjalnie mówi się, że poseł poczuł się bardzo poruszony sprawą senatora Koguta, który należał do jego poprzedniej formacji. - Kto nie wykonuje swoich obowiązków i ma sprawy karne musi być pociągnięty do odpowiedzialności. Tego wymaga kultura polityczna - przekonuje Rzepecki. ZOBACZ TAKŻE:  Międzynarodowy skandal! Duda rozwścieczył wszystkich w Davos

Pokłosie sprawy Koguta

Bez wątpienia sprawa Koguta dała do myślenia wielu parlamentarzystom. Przy okazji na nowo otworzyła dyskusję, dotyczącą słuszności immunitetów posłów i senatorów. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że na listach do wyborów parlamentarnych Prawa i Sprawiedliwości pojawić się mogą jedynie osoby, które nie były karane. Zbliża się trudny czas dla parlamentarzystów, którzy przyzwyczajeni byli do stania ponad prawem. Od teraz będą żyli świadomi odpowiedzialności za potencjalnie popełnione przestępstwa. Z kolei ci, którzy mają coś za skórą, mogą szykować się na poważne kłopoty. źródło: Wirtualna Polska
Następny artykuł