Wiemy, kim są ludzie, którzy obalili pomnik Jankowskiego. Dalej są w areszcie

Wiemy, kim są ludzie, którzy obalili pomnik Jankowskiego. Dalej są w areszcie Źródło: .

Pomnik Jankowskiego w Gdańsku został niedawno obalony przez nieznanych sprawców. Policja szybko poradziła sobie z identyfikacją tych osób. Okazało się, że ludzie, którzy obalili pomnik księdza pozostają w areszcie w Trójmieście.

Pomnik Jankowskiego był jednym z ważnych punktów turystycznych Gdańska, jednak w ostatnim czasie dokonano na nim okropnego aktu wandalizmu. Dopuściła się go grupa trzech mężczyzn, która szybko została zidentyfikowana przez policję. Jak się okazało, dziś nad ranem doszło do zatrzymania osób odpowiedzialnych za akt wandalizmu. Policja zajęła się sprawcami i już w najbliższej przyszłości zapewne czeka ich kara.

Kim są ludzie, którzy obalili pomnik Jankowskiego? Jak się okazuje, akt wandalizmu nie został dokonany przez osoby związane z Gdańskiem. Zrobili to trzej mieszkańcy Warszawy, których nazwiska zostały ujawnione. Są to Konrad Korzeniowski, Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk. Wszyscy trzej przyznali się do winy po zatrzymaniu przez służby.

Pomnik Jankowskiego został obalony

Kim są sprawcy obalenia pomnika znanego księdza? To mężczyźni, którzy mogą być kojarzeni z działalnością organizacji opozycyjnych. W ostatnim czasie działali na rzecz Obywateli RP, jednego z największych ugrupowań skupiających w swoich szeregach przeciwników Prawa i Sprawiedliwości

Co ciekawe, portal OKO.press otrzymał manifest od sprawców czynu. Oskarżyli oni księdza o "haniebny gwałt na wolności i godności seksualnej", co zbulwersowało wiele osób. Wyjątkowo szybko zareagowały służby, które zdołały zatrzymać działaczy. 

Mężczyźni będą odpowiadać za czyn opisany w artykule 261. kodeksu karnego. Głosi on, że "kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności". Nie wiadomo jeszcze, jak surowo zareaguje sąd.

Pomnik Jankowskiego – ujęto sprawców aktu wandalizmu

Na miejscu zjawiło się też kilka innych osób, które filmowały całą akcję. One nie zostaną oskarżone o wandalizm, natomiast policja miała je wylegitymować, a w najbliższym czasie zostaną wezwane w roli świadków wydarzenia. 

- Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego. Tak wyraża się nasza obywatelska niezgoda na obecność w przestrzeni publicznej zła, pogardy dla drugiego człowieka i jego uprzedmiotowienia, gwałtu na jego wolności i prywatności, braku szacunku dla bólu i gniewu ofiar - napisali mężczyźni w manifeście skierowanym do portalu OKO.press.

źródło: naTemat

Następny artykuł