Od rana w całej Polsce trwają pilne kontrole. Mogą zapukać do każdego

Od rana w całej Polsce trwają pilne kontrole. Mogą zapukać do każdego Źródło: Georg Arthur Pflueger Unsplash.com

Polska w ogniu pilnych kontroli. Trwają już od rana, wiele osób jest zaniepokojonych - służby mogą zapukać do każdego. Wiadomo już, że jeśli zostaną odnotowane jakiekolwiek nieścisłości, można mocno dostać po kieszeni. Mandaty sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Cała Polska w pełnej mobilizacji - kontrolerzy mogą zapukać do każdego, mają prawo wspierać się policyjnym wsparciem. Niektórzy już dziś doświadczyli wizyty służb. Niestety, nie tylko 8 sierpnia upłynie na kontrolach, potrwają jeszcze na pewno kilka dni.

Rzecznik poinformował o ściągnięciu posiłków

Jak podaje "Interia" już dziś rano zaczęły się pierwsze kontrole. W poprzednich tygodniach takie również miały miejsce, jednak dotyczyły jedynie bezpieczeństwa żywności, higieny, rozszerzone o przestrzeganie przepisów przeciwepidemicznych. Teraz sanepid będzie kontrolował jedynie przestrzeganie wprowadzonych niedawno obostrzeń.

- Kontrole odbywają się w całym kraju, ale do powiatów "czerwonych" i "żółtych" ściągnęliśmy dodatkowe siły z bardziej bezpiecznych "zielonych" regionów" - poinformował Jan Bodnar, rzecznik prasowy GIS. Wiadomo już, że kontrolerzy pojawią się w takich miejscach jak restauracje, kina, teatry, obiekty handlowe i galerie handlowe, targowiska, zakłady pracy, salony kosmetyczne, przedsiębiorstwa produkcyjne, hotele, targi, wystawy, lotniska, a nawet wesela.

Polska podzielona na zielone, żółte i czerwone powiaty

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kontrolerzy będą skrupulatni i nie będzie żadnej taryfy ulgowej. Te osoby, które nie przestrzegają przepisów epidemicznych, mogą zapłacić nawet 30 tys. zł kary. Już dziś pisaliśmy o zakazach, jakie dotyczą mieszkańców czerwonych stref. Jeśli zajdzie taka potrzebna, wraz z kontrolerami z sanepidu może pojawić się policja. Nie wiadomo, do kiedy będą prowadzone działania - wszystkim zależy, aby osoby z zagrożonych stref swoim postępowaniem zdusiły ponowny wzrost zachorowań.

- Dotychczasowe doświadczenia są takie, że niejednokrotnie ognisko epidemiczne zaczynało się na weselu, a kończyło w wielkich zakładach przemysłowych. Musimy to przerwać - mówił Jan Bodnar.

Dzisiaj grzeje: 1. Mamy potwierdzenie, ksiądz zakażony koronawirusem. Sanepid pilnie szuka uczestników mszy

2. Przyłbica zamiast maseczki? Eksperci ostrzegają przed rozwiązaniem

3. Pilny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Dotyczy wszystkich Polaków, trzeba się dostosować

Przypomnijmy, że w strefie żółtej znajdują się powiaty: cieszyński, Jastrzębie-Zdrój, Żory, jarosławski, przemyski, kępiński, oświęcimski, pińczowski oraz wieruszowski. Z kolei czerwoną strefą zostały oznaczone powiaty pszczyński, rybnicki, wodzisławski, Ruda Śląska, Rybnik, Nowy Sącz, powiat ostrzeszowski, nowosądecki i wieluński.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Krzysztof Jackowski ostrzega Polaków. Ma się zacząć zaraz, już nie chodzi o wirusa
  2. Potwierdził się najczarniejszy z możliwych scenariuszy. Niestety, nie żyje
  3. Ekspert zdradził, co czeka Polaków w następnym tygodniu. Nie ma wątpliwości, będzie źle
  4. Kobieta chciała zaparkować przed blokiem. Sąsiedzi natychmiast zaczęli nagrywać, nie mogli powstrzymać śmiechu
  5. Krzysztof Jackowski ostrzega Polaków. Ma się zacząć zaraz, już nie chodzi o wirusa

Źródło: Interia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News