Imam Youssef Chadid, który mieszka w Poznaniu od 1994 roku, w obszernym wywiadzie dla Wirtualnej Polski opowiedział o tym, jak zmieniło się jego życie w naszym kraju. Ciągłe pogróżki, wulgaryzmy oraz poczucie zagrożenia sprawiają, że zaczyna on zastanawiać się nad rozpoczęciem starania o azyl w innym kraju. Według niego w Polsce dojść może bowiem do „zagłady muzułmanów”.

– W swoich materiałach TVP ciągle pokazuje obrazki, które mają przekonać ludzi do tego, że wszyscy muzułmanie są terrorystami. I odbiorcy tej telewizji zaczynają w to wierzyć. Chcą się na nas mścić, zabijać. Od jakiegoś czasu regularnie dostaję pogróżki i wygląda na to, że będzie ich jeszcze więcej. (…) Grożą mi i mojej rodzinie. Nazywają terrorystami, szmatami. Odbierają nam człowieczeństwo, według nich nie jesteśmy ludźmi. Policja i prokuratura są zawiadomione, ale postępowania toczą się bardzo powoli. Może szybciej nie mogą, nie wiem. Przestaję się czuć bezpieczny w Polsce. Tak jakby prawo mnie omijało i nie było sprawiedliwości – opowiedział dziennikarce WP Chadid. Wyznał także, że według niego to, co dzieje się obecnie w Polsce, może prowadzić do realnej „zagłady muzułmanów”. Jeśli sytuacja będzie się pogarszać, doradzi on zaprzyjaźnionym wyznawcom islamu ucieczkę z kraju.

– Jeśli złapią tych, którzy stoją za atakami na mnie i ludzi, którzy ich finansują – bo jestem przekonany, że część z tych oszczerców jest opłacana – to zostanę. Jeżeli jednak ciągle będę słyszał, że „nic się nie da zrobić” to rzeczywiście będę prosił o azyl gdzieś indziej – stwierdził otwarcie imam. Jego słowa, coraz częściej komentowane w internecie, stały się ważnym tematem do dyskusji dla Polaków. Na razie niewiele osób konkretnie się jednak do nich ustosunkowało.

...

Zobacz również