Widzowie pokochali go za kultowy film wyświetlany w Polsacie. Przegrał walkę ze śmiertelną chorobą

Widzowie pokochali go za kultowy film wyświetlany w Polsacie. Przegrał walkę ze śmiertelną chorobą Źródło: .

Polsat rok w rok emitował co najmniej kilka filmów z jego udziałem. Choć zmienił się przez lata, to jego głos i uśmiech pozostały niezmienione. Grał w kilku kultowych serialach - można być pewnym, że stacja w najbliższym czasie uczci jego pamięć emisją filmu, który był klasyką lat 90.

Polsat przez lata wyemitował kilkadziesiąt razy produkcje z udziałem zmarłego aktora. W zeszłym roku znowu wrócił na ekrany - nie było mu dane nacieszyć się jeszcze większą sympatią widzów. Zmarł w bardzo młodym wieku, pokonany przez chorobę.

Polsat co roku emitował klasyki kina z jego udziałem

W piątek, 27 września, ze szpitala w Zachodniej Wirginii przekazano rodzinie bardzo złe wieści - w wieku 59 lat zmarł Rob Garrison. Informacja o jego śmierci szybko przedostała się do mediów. Fani są w szoku, że w tak młodym wieku zmarł kultowy aktor, który jeszcze rok temu brał udział w nowej superprodukcji. Rob Garrison od miesiąca przebywał w szpitalu z powodu problemów z nerkami. Zmarł przez niewydolność wątroby i nerek.

Rob zaczął swoją karierę w 1977 roku, kiedy to dostał angaż w "Starship Invasions". Kolejne role dostawał już hurtowo. Największą sławę przyniosła mu rola Tommy'ego w klasycznej serii "Karate Kid". Uwielbiany i naśladowany przez młodą widownię znajdował się na plakacie w pokoju niemal każdego nastolatka. Swoje miejsce znalazł też w serialach takich jak: "Legendy kung fu", "Columbo", "Rodzina Potwornickich", "MacGyver". W zeszłym roku zagrał w "Cobra Kai".

Był dżentelmenem, cieszył się życiem i kochał ludzi

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rob Garrison nie miał bliskiej rodziny. Stały kontakt utrzymywał jedynie z bratem Peterem i szwagierką Lindą. Poza graniem w filmach i serialach pracował też na stanowisku kierownika restauracji w Wheeling w Zachodniej Wirginii.

- Mój brat kochał ludzi i cieszył się życiem. Lubił dobrze się bawić i rozśmieszać ludzi do samego końca. Będziemy za nim tęsknić - powiedział brat Roba, Peter.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje wnuk legendarnego artysty, chłopiec miał zaledwie 10 dni
2. Zrujnował jej ślub. Panna młoda ze wstydu zapadła się pod ziemię

- To smutny dzień dla całej rodziny "Karate Kid" i "Cobra Kai". Rob Garrison był szarmanckim dżentelmenem od pierwszego dnia, kiedy go spotkałem, do ostatniego dnia, w którym rozmawialiśmy. Cieszę się, że miałem okazję poznać go przy okazji pracy na planie. Moje myśli są z jego przyjaciółmi i rodziną - powiedział Ralph Macchio, także gwiazda "Karate Kid".

Fot. youtube.com/World News/

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niebywała promocja! Błyskawiczny internet za 49 zł
  2. 5 tys. złotych za przespanie sześciu godzin. Możesz dostać taką pracę
  3. Zaadoptowała uroczą 6-letnią dziewczynkę. Okazało się, że dziewczynka w rzeczywistości ma 22 lata i próbuje ją zabić
  4. Blond to już przeszłość, teraz każda kobieta marzy o zupełnie innym odcieniu. Dzięki niemu można poczuć się jak prawdziwa bogini
  5. Straszne. Malutkie dziecko wypadło z okna, dramat w Koninie
  6. Królik zobaczył porzucone na pewną śmierć szczeniaki. Zaczął działać szybko

Źródło: Interia

Następny artykuł