Polityczna rewolucja w Szwecji po zamachu w Sztokholmie

Polityczna rewolucja w Szwecji po zamachu w Sztokholmie

Do tej pory Szwecja słynęła z niezwykłej otwartości wobec imigrantów przybywających na jej terytorium. To jednak ma się już wkrótce zmienić.

W czasie kongresu Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej w Goeteborgu jej lider, a zarazem premier Szwecji - Stefan Loefven - zapowiedział drastyczną zmianę polityki względem licznie przybywających do jego kraju imigrantów. Mówił także o rozpoczęciu bezwzględnej wojny z terrorystami. - Będziemy ścigać tych morderców z całą siłą szwedzkiej demokracji - mówił Loefven w czasie kongresu. Jednym z powodów zmiany polityki jest zamach, do którego doszło ostatnio w Sztokholmie. Premier niejednokrotnie odwoływał się do niego w swoim przemówieniu. Zaapelował także do centroprawicowej opozycji o współpracę w kwestii zapobiegania terroryzmowi w Szwecji. Padła również propozycja zaostrzenia kar za przestępstwa związane z działalnością ekstremistyczną. Podczas kongresu zaproponowano także wprowadzenie zakazu prowadzenia szkół o charakterze religijnym. W ostatnim czasie w szwedzkiej telewizji emitowany był program, w którym pokazano jak dzieci w muzułmańskiej szkole w Sztokholmie są segregowane pod względem płci. Wzbudziło to ogromne oburzenie wśród opinii publicznej.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News