Politycy PiS triumfują. Część polityków Platformy Obywatelskiej miała potajemnie związać z nimi koalicję. To pierwszy tak duży przypadek po ostatnich wyborach samorządowych. Skandal zaczął rozrywać opozycję, a partia rządząca może świętować sukces.

Politycy PiS mogą już zacząć świętować, gdyż udało im się przeciągnąć na swoją stronę kilku polityków Platformy Obywatelskiej. Nastąpił skandal, który rozrywa opozycję od środka. Prawo i Sprawiedliwość zyska kolejne mandaty, które pozwolą im rządzić w niektórych regionach.

Od zawsze partie próbują przeciągać polityków na swoją stronę. Najczęściej nasila się to w trakcie i tuż po wyborach. Wiele osób jest niezadowolonych z kampanii kierownictwa partii albo kieruje się czymś więcej niż tylko interesem ugrupowania, do którego przynależą. Właśnie ta ostatnia idea przyświecała działaczom z Platformy Obywatelskiej.

Chodzi o radnych z powiatów ostrowskiego i słupeckiego. Tam Platforma Obywatelska mogłaby spokojnie zawrzeć koalicje z PSL, które również jest w radach. Ci jednak woleli związać się z PiS-em. Jak tłumaczą, robią to dla dobra mieszkańców powiatów. Władze partii są jednak temu przeciwne i zapowiedziały konsekwencje wobec nielojalnych radnych.

PSL również jest niezachwycony. Najpierw Platforma zarzucała im, że Ludowcy wchodzą w koalicje z Prawem i Sprawiedliwością. Teraz jest dokładnie odwrotnie. PO i PSL nie potrafią w niektórych regionach dogadać się w kwestii rządzenia i dochodzi do naprawdę zadziwiających sytuacji.

– Jeśli chodzi o koalicje lokalne w powiatach, to już widzimy, jak różnie się one układają. I tak radni lokalnego komitetu związanego z Platformą Obywatelską w Przasnyszu zawiązali koalicję z PiS, a teraz podobna sytuacja dotyczy powiatów ostrowskiego i słupeckiego. Zresztą, w powiecie ostrowskim PO z PiS-em rządziły przez 8 ostatnich lat. W województwie opolskim, w powiecie kluczborskim radni PO również nie zawiązali koalicji z PSL, tylko z lokalnym komitetem. Szkoda, ale pracujemy dalej – powiedział Miłosz Motyka z PSL.

Politycy PiS przejmują członków Platformy

Wielu członków Platformy Obywatelskiej twierdzi, że takie zachowanie jest niedopuszczalne. Posłowie z Sejmu mówią jednogłośnie, że tacy ludzie będą wykluczani z partii:

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

– Nie będzie nawet najmniejszej zgody na takie koalicje, każda osoba kolaborująca z PiS zostanie natychmiast wyrzucona z PO – mówi Cezary Tomczyk, były rzecznik rządu Ewy Kopacz.

Inny poseł komentuję to w podobnym tonie:

– Jest ogólna zasada: jeśli ktokolwiek, na jakimkolwiek poziomie samorządowym, wejdzie w koalicję z PiS, będzie wykluczany z naszej partii – twierdzi poseł Mariusz Witczak z PO.

Politycy PiS dopięli swego i udało im się przeciągnąć na swoją stronę kilku innych radnych. Jeżeli zostaną wyrzuceni z Platformy, to na pewno Prawo i Sprawiedliwość zaproponuje im miejsce u siebie w partii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kaczyński pożałuje swojej decyzji? Krytyczny efekt 500 plus
  2. Gwiazda Na dobre i na złe szukała pieniędzy na ulicy. Przeżywała koszmar
  3. Szokujący wyciek z PiS! Kaczyński się boi, nie wie co z tym zrobić
  4. Znaki zodiaku, które stworzą długi i szczęśliwy związek. Prawdziwi szczęściarze!
  5. Znaki zodiaku o ognistym temperamencie. Kto ma diabełka za skórą?

Wojciech Jaruzelski ukrywał prawdę o sobie. Szokujące sekrety generała

Zobacz również