Policja w całej Polsce na co dzień jest świadkiem strasznych rzeczy. Jednak są takie chwile, gdy nogi same się uginają pod funkcjonariuszami. Tak właśnie było w tym przypadku, gdy policjanci weszli do jednego z mieszkań w Dziednie.

Policja bez wątpienia nie ma najłatwiejszej pracy na świecie. Nocne interwencje to tylko jedna z niedogodności wynikających z bycia policjantem. Nie można również zapominać o nierzadko wprost makabrycznych miejscach zbrodni lub wypadków, które pozostają z człowiekiem na długo. Niestety jest to po części wpisane w ten zawód.

Pomimo tego, funkcjonariusze prawie zemdleli, gdy weszli do jednego z mieszkań w miejscowości Dziedno, gdzie rozegrała się iście przerażająca zbrodnia.

Policja nie mogła uwierzyć w to co zastała

Tydzień temu doszło do makabrycznego morderstwa. W jednym mieszkaniu żył 31-letni Szymon wraz ze swoją mamą i młodszym bratem. Najstarszy z braci od dawna miał problemy z alkoholem, co było widoczne każdego dnia. Jego matka nawet zimą była zmuszona do podróży rowerem do sklepu w celu kupienia dla syna alkoholu, bez którego mężczyzna nie potrafił przeżyć nawet jednego dnia.

Dodatkowo sąsiedzi wielokrotnie widzieli kobietę z podbitymi oczami, jednak nikt w tej sprawie nie interweniował. Niestety w końcu doszło do tragedii, w którą ciężko uwierzyć. Pewnego wieczoru z mieszkania, gdzie żyłą rodzina dochodziła głośna muzyka, która grała od 22 do północy. Również w tym przypadku nikt nie wezwał policji, sądząc, że ktoś zaraz przyciszy radio.

Nikt nie spodziewał się, że muzyka ma na celu zagłuszyć odgłosy torturowanej kobiety, która była bita przez swojego najstarszego syna. Mężczyzna po dokonaniu morderstwa jakby nigdy nic położył się spać. Kiedy wstał rano, po prostu wyszedł z mieszkania aby kupić w pobliskim sklepie piwo. W ogóle nie zwrócił uwagi na zwłoki swojej 60-letniej matki i wszechobecną krew.

– Przyszedł rano i szybko wyszedł – mówiła pracująca w sklepie zapłakana siostra zmarłej.

Policja w mieszkaniu mężczyzny pojawiła się niedługo po jego powrocie. Funkcjonariusze wprost nie mogli uwierzyć w to, co zastali na miejscu. Mieszkanie było całe we krwi, a w jednym z pokoi leżało ciało zakatowanej kobiety. 31-latek został zatrzymany w areszcie na 3 miesiące. Zostały mu postawione zarzuty morderstwa, jednak nie wiadomo jeszcze jaki wymiar kary otrzyma.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Gwiazdy, które zmarły przedwcześnie w niewyjaśnionych okolicznościach. Wstrząsające

Wszystko przez pieniądze i alkohol

Według nieoficjalnych informacji, Szymon dokonał morderstwa przez to, że jego matka nie miała pieniędzy na alkohol dla niego. Mężczyzna uważał, że kobieta je zwyczajnie przed nim chowa i dlatego wpadł w szał. 31-latek bez opamiętania bił swoją mamę, aż doprowadził do jej śmierci. Ta tragiczna historia powinna zostać przestrogą, że nie możemy być obojętni na przemoc i tego typu sytuacje trzeba zgłaszać, zanim dojdzie do tragedii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Masa właśnie wywołał burzę roku! Znane polskie celebrytki oddawały się za pieniądze
  2. Szukała go cała Warszawa, nastąpił zwrot akcji. Pyton znad Wisły nie żyje
  3. Promocja Biedronki doprowadziła do tragedii! Zaatakował dziecko nożem

Pierwsze objawy choroby Przybylskiej były niegroźne. Tak możesz się przed nią uchronić

źródło: popularne.pl

Zobacz również

Redaktor portalu Pikio.pl. Absolwent ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Człowiek ciekawy świata, komentujący to, co go otacza.