Przerażające zachowanie policjantów. Powalili go, bo nie miał dokumentów

Przerażające zachowanie policjantów. Powalili go, bo nie miał dokumentów Źródło: screenshot/Polsat News

Policja tym razem się zdecydowanie nie popisała. Według relacji zatrzymanego zachowanie funkcjonariuszy było skandaliczne. Powalili go na ziemię i skuli, a wszystko przez to, że nie miał dowodu osobistego.

Policja według danych CBOS cieszy się w ostatnim czasie coraz to większym zaufaniem społeczeństwa. Formacja, która do niedawna była oskarżana o nadużywanie swoich przywilejów, zaczyna zyskiwać w oczach społeczeństwa. Mimo to, co jakiś czas zdarzają się incydenty, które rzucają cień na wizerunek polskiej policji. Do jednego z takich zdarzeń doszło w Białymstoku.

Policja zaatakowała niewinnego obywatela? Zatrzymany twierdzi, że nic nie zrobił

Poszkodowany 42-letni Marek K. siedział razem ze znajomym na schodach przed sklepem. Nie spożywał alkoholu ani nie zachowywał się w kontrowersyjny sposób, który mógł wzbudzić podejrzenia. Kiedy podeszła do niego grupa policjantów, przezornie zaczął nagrywać ich telefonem. Jak relacjonuje - kiedy funkcjonariusze podeszli, poprosili go o dowód osobisty. Poszkodowany przyznał, że go nie posiada.

Kiedy policjanci usłyszeli, że 42-latek nie ma przy sobie dokumentów, rzucili się na niego, wyrwali mu telefon z ręki i powalili go na ziemię. Następnie skuli go i założyli mu specjalny hełm dla osób wyjątkowo agresywnych. Później funkcjonariusze przeszukali plecak zatrzymanego. Marek K. trafił na izbę wytrzeźwień, choć - jak sam twierdzi - wcale nie był pijany.

- Nie mam pojęcia, dlaczego zostałem zatrzymany, skuty kajdankami, założono mi kask dla osób agresywnych [...] Bardzo przerażające. Nie mieści mi się w głowie, że policja może się tak zachowywać - mówił z niedowierzaniem poszkodowany.

Policjantom grożą drakońskie kary za nadużycie uprawnień

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mężczyzna po zatrzymaniu dotarł do nagrania z monitoringu sklepu, dzięki czemu mógł złożyć zawiadomienie. Policjantom założono sprawę dyscyplinarną - grozi im zwolnienie oraz 3 lata więzienia za nadużycie uprawnień. Funkcjonariusze nie zostali zawieszeni i dopóki trwa postępowanie w tej sprawie, nadal mogą wykonywać swoje obowiązki.

- Policjanci usłyszeli zarzuty dyscyplinarne, zostali obwinieni o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego - poinformował podkomisarz podlaskiej policji.

Ponadto sprawą zajmie się prokuratura. Celem śledztwa jest sprawdzenie, czy faktycznie doszło do naruszeń w trakcie zatrzymania mężczyzny.

  1. Naukowcy zrobili wielki krok ws. leczenia nowotworów. Wykrywanie raka jest 1000 razy skuteczniejsze
  2. Woźniak-Starak oszukała wszystkich widzów. Wszystko, na co patrzyliśmy, było kłamstwem
  3. Nic dziwnego, że były prezydent stracił dla niej głowę. Zdjęcie 24-letniej Jolanty Kwaśniewskiej rozgrzewa do czerwoności
  4. Okropne sceny w polskim sądzie. TVN: niepełnosprawny oskarżony musiał czołgać się po podłodze

Źródło: PolsatNews

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu