Polak nagle znalazł się w strasznym niebezpieczeństwie. Zagraniczne służby pilnie pośpieszyły z pomocą

Polak nagle znalazł się w strasznym niebezpieczeństwie. Zagraniczne służby pilnie pośpieszyły z pomocą Źródło: Flickr/Olgierd Rudak

Polacy odznaczają się wyjątkowym zapaleniem do wspinaczki wysokogórskiej. Tatry to ulubione miejsce do spędzania urlopu niejednego aktywnego Polaka. Niestety nawet najlepsze przygotowanie nie pomoże przy skrajnych warunkach pogodowych. Przekonał się o tym ten mężczyzna, który ledwo uszedł z życiem.

Chociaż często żywo zainteresowani wspinaczką górską, nie wszyscy Polacy aplikują zdroworozsądkowe zasady do swoich pieszych wycieczek w Tatry. Mężczyzna, który 12 listopada zapuścił się w rejon Pyszniańskiej Przełęczy, na własnej skórze przekonał się, co oznaczają "skrajne warunki pogodowe" w miejscu, które z natury jest nieco "ekstremalne". Miał spore szczęście, ale zapewne nie prędko uda się na kolejną taką wycieczkę. W zejściu z góry musieli asystować mu zagraniczni ratownicy. 

Niektórzy Polacy wybierają się w góry bez uprzedniego sprawdzenia prognozy pogody

Niestety, góry nie zawsze są "gotowe" na przyjęcie turystów, niezależnie od ich stopnia zaawansowania i przygotowania do wyprawy. Przez kilka ostatnich dni warunki na zboczach Tatr nie zachęcały do wspinaczki. Wiał zimny wiatr przerywany obfitymi opadami chłodnego, jesiennego deszczu, skały były śliskie i niepewne, a ciemność - jak to o tej porze roku - zapada już dość wcześnie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zdrowy rozsądek nakazuje odpowiednio przygotować się na takie warunki i nie zapuszczać się w góry jeżeli istnieje poważne podejrzenie, że nie będzie się miało jak zawrócić. 45-letni turysta z Polski boleśnie przekonał się o tym, że Tatry nie mają litości. 12 listopada o wieczornej porze polski TOPR poinformował Słowaków o tym, że w rejonie Pyszniańskiej Przełęczy uwiązł turysta z Polski.

Polakowi pomogli Słowacy

Dzięki natychmiastowej reakcji Horskiej Zachrannej Służby (słowacki odpowiednik polskiego TOPR-u) mężczyznę udało się odnaleźć. Jego zejście z góry nie było łatwe - ani dla niego, ani dla ratowników. W porywach wiatr wiał bowiem nawet z prędkością do 200 km/h. To koszmarne warunki do wspinaczki nawet dla najbardziej doświadczonych taterników.

Dzisiaj grzeje: 1. Tata znalazł w telefonie synka zdjęcie, które mrozi krew w żyłach. Wydał go policji bez wahania

2. Dramatyczne wieści z polskiej miejscowości. Gwałtowna pogoda, zerwane dachy, powalone drzewa

Na całe szczęście mężczyzna, chociaż wyziębiony, przemoczony i wyczerpany, przeżył trasę i został zaprowadzony przez słowackie służby do Żarskiej Doliny, gdzie przeczekał noc w schronisku. Następnym razem z pewnością sprawdzi prognozę pogody, zanim zapuści się w wysokie góry.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz jeszcze tylko trochę ponad 2 tygodnie. Potem 300 zł PRZEPADNIE na dobre!
  2. Pierwszy dzień kadencji Sejmu dobiega końca a już zrobiono zdjęcie, o którym będziemy mówić przez 4 lata
  3. Jerzy Rutkowski nie żyje. Przed śmiercią nocą wywoływał jedno imię
  4. Doniesienia są straszne, Kasia Figura przeżyła horror na żywo. Mąż miał bić ją po głowię, kopać i pluć na twarz
  5. Najbardziej zagadkowa tragedia w Polsce od lat. Mama i tata nie żyją, informacje o nagraniach przerażają 

źródło: wp

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News