Polacy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nic nie można zrobić, władze rozkładają ręce

Polacy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nic nie można zrobić, władze rozkładają ręce Źródło: shutterstock

Polacy znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nikt nie podejrzewał, że sprawa przybierze taki obrót. Okazuje się, że służby nie są w stanie nic zrobić. To straszne.

Polacy od kilku tygodniu drżą o swój los, spekulując, kiedy i czy do naszego kraju dotrze koronawirus. Zakażonych osób w kolejnych regionach na Ziemi jest coraz więcej. Trudno było przewidzieć, że rodacy niemal z dnia na dzień dowiedzą się, że znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nie można już nic zrobić. 

Władze rozkładają ręce. Polacy znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie 

Jak donosi portal "Fakt.pl", na wycieczkowcu Diamond Princess, należącego do korporacji Carnival Japan, japońskiej filii amerykańsko-brytyjskiego przedsiębiorstwa, który 20 stycznia wypłynął z Jokohamy z 2600 pasażerami i 1045 członkami załogi na pokładzie, rozpoznano koronawirusa. Pierwszym zakażonym okazał się 80-letni mężczyzna, obywatel Chin, którego już po 5 dniach wysadzono w porcie w Hongkongu i oddano w ręce służb medycznych. 

To jednak nie był jedyny przypadek infekcji, bowiem, gdy na wycieczkowcu pojawili się lekarze, którzy wszczęli badania, po sprawdzeniu zaledwie 300 osób koronawirusa zdiagnozowano aż u 64 z nich, a kilkoro innych miało wyraźne objawy świadczące o zachorowaniu, takie jak problemy z oddychaniem lub wysoka gorączka. Na domiar złego "Fakt" podaje, że na statku, który do portu przybił 3 lutego, było trzech Polaków - jeden członek załogi i dwóch turystów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Sytuacja jest bardzo poważna, przy czym nikt nie podejrzewał, że wycieczka zakończy się w taki sposób. Podczas wejścia na pokład niemożliwe było rozpoznanie objawów choroby u pasażerów. Choć nasi rodacy także zostali poddani badaniom i wówczas nie wykryto u nich żadnych niepokojących symptomów, specjaliści nie mogą wykluczyć, że te nie pojawią się w najbliższym czasie. 

Dzisiaj grzeje: 1. Policja siłą wyrzuciła ją z plaży. Wszystko przez strój kąpielowy, który miała na sobie

2. Uwielbiany aktor TVP przewieziony do szpitala. Syn przekazał smutne wieści

- Nie zgłaszają oni obecnie żadnych potrzeb naszym służbom konsularnym, wszyscy są pod opieką japońskich służb - podało biuro rzecznika resortu. Władze rozkładają ręce i wszystko wskazuje na to, że nie są w stanie w żaden sposób zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zdjęcie trafiło do sieci, widać wszystko. Nagle z wody cała mokra wyszła Magda Gessler
  2. Ogrzewanie domu pod czujnym okiem rządu. Kontrolerzy przyjdą i zbiorą wszystkie dane o twoim domu
  3. Mało kto wie, do czego służy wkładka pod paczkowanym mięsem. Odechciewa się jeść, producenci milczą na ten temat
  4. Wystarczy włożyć kulkę z folii aluminiowej do pralki. Efekt jest po prostu wow
  5. Gdy rodzice zobaczyli, co ich dzieci robią na studniówce, opadły im szczęki. Wszystko się nagrało, jest na co popatrzeć

Źródło: fakt

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News