Warszawiaków wbiło w ziemię. Ktoś na przystanku porzucił trumnę, to co było w środku zwala z nóg

Warszawiaków wbiło w ziemię. Ktoś na przystanku porzucił trumnę, to co było w środku zwala z nóg Źródło: Fot. Facebook/ZTM Warszawa

Pogrzeb jest jedną najsmutniejszych sytuacji w życiu każdego człowieka, czasem jednak zdarzają się sytuacje niemożliwe do przewidzenia. Warszawiacy nie mogli uwierzyć, gdy na jednym z przystanków zobaczyli trumnę. Najbardziej wstrząsająca jednak była jej zawartość.

Pogrzeb to jedna z tych ceremonii, na których każdy chciałby bywać jak najrzadziej. Śmierć bliskich zawsze jest potwornym ciosem, z którym ludzie bardzo często nie mogą uporać się nawet przez wiele lat. Smutek, żal oraz żałoba spędzają sen z powiek milionom ludzi na całym świecie, jednak czasem dochodzi do przerażających sytuacji, które burzą wszelkie schematy. 

Tak stało się tym razem również w Warszawie, gdy na jednym z przystanków mieszkańcy miasta znaleźli pudło do złudzenia przypominające trumnę. Choć już wiadomo, że nie zmierzała ona na pogrzeb, jej zawartość jest naprawdę wstrząsająca. Przybyli na miejsce funkcjonariusze nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli. 

Na pewno nie jechali na pogrzeb. Wstrząsające znalezisko na przystanku w Warszawie

U zbiegu ulic Chełmżyńskiej i Szymańskiego w Warszawie na przystanku ktoś porzucił coś przerażającego. Leżało tam wielkie pudło do złudzenia przypominające trumnę. 

- Poinformowano nas, że obok jednego z przystanków stoi drewniana trumna - relacjonuje "TVP Info" Jerzy Jabraszko z Warszawskiej Straży Miejskiej. 

Podejrzany przedmiot wzbudził uwagę przechodniów przed godziną 12:00 w piątek. Choć zgłoszenie brzmiało absurdalnie, na miejsce udali się funkcjonariusze, którzy nie mogli uwierzyć w to, co ukazało się ich oczom. 

- Funkcjonariusze na miejscu potwierdzili dziwny przedmiot i go zabezpieczyli - czytamy. 

Jakby tego było mało, to nie sama trudna była najdziwniejsza, a jej zawartość. Okazuje się, że w jej wnętrzu znajdował się ubrany na niebiesko manekin. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Skąd trumna znalazła się w środku miasta? 

Funkcjonariusze wciąż nie wiedzą, kto porzucił trumnę w środku miasta, ani jaki był cel tego zachowania, jedno jest jednak pewne - z pewnością nie zmierzała ona na pogrzeb. 

- Na razie nie wiemy, czy to dowcip, wandalizm, czy jakiś performance - stwierdza Jabraszko. 

Ostatecznie do niezwykłego znaleziska wezwana została również policja. Po czasie zapadła decyzja, by trumna trafiła na komisariat, gdzie będzie konieczne przeprowadzenie kolejnych działań. Mają one pomóc w ustaleniu właściciela skrzyni. 

- Przeglądamy monitoring. Będziemy ustalać, kto zostawił przy przystanku atrapę trumny. Czynności są w toku - informuje Ewa Szymańska reprezentująca Komendę Stołeczną Policji. 

  1. Nie żyje gwiazdor znanego HITU. Policja twierdzi, że to ZABÓJSTWO na zlecenie
  2. Największa tajemnica Wodeckiego wyszła na jaw dopiero po jego śmierci! Wiele osób nie uwierzy, że mógł zrobić coś takiego
  3. Barbara Kurdej - Szatan jest w ciąży?! "Brzusio rośnie"
  4. Podczas porodu oderwano dziecku główkę. Teraz sprawą zajmie się prokuratura we Wrocławiu
  5. Nagły zwrot w sprawie Bieniuka. Adwokaci oskarżycielki nie będą jej dalej reprezentować
  6. Dziś w nocy zamordowali dziennikarkę. TVN poinformował o ogromnej tragedii

Źródło: TVP Info

Następny artykuł