Ostatnie namaszczenie Kory. Katolików wryło w ziemię

Ostatnie namaszczenie Kory. Katolików wryło w ziemię

W dalszym ciągu przeżywamy żałobę po śmierci kultowej artystki polskiej sceny muzycznej. Teraz jej mąż ujawnił szczegóły ostatnich chwil jej życia. Zdradził również, kiedy będziemy mogli oficjalnie pożegnać artystkę. Na pogrzeb Kory przybędą tysiące osób, choć liczne grono z zawiścią wyklina zmarłą. Dlaczego?

Kora była kobietą o niezwykle wyrazistych poglądach, zarówno politycznych, jak i religijnych. Nigdy nie kryła się z opinią na różne tematy i często wspominała, że ludzie, zamiast na jej kontrowersyjny wygląd, powinni zwracać uwagę na przesłanie, które kieruje w tekstach piosenek i wypowiedziach publicznych. Kora była przeciwko zakazowi aborcji oraz przeciwko obecnej władzy rządzącej. Nigdy nie chciała być również związana z Kościołem Katolickim. To właśnie te poglądy przysporzyły jej, nawet po śmierci, sporo przeciwników.

Pogrzeb Kory za kilka dni. Mąż mówi o ostatnim namaszczeniu

Pogrzeb Kory odbędzie się w środę 08.08.2018 roku o godz. 11 w Domu Przedpogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45 w Warszawie. Mąż Kory poinformował o tym publicznie na jej oficjalnym profilu, można więc podejrzewać, że na uroczystości pożegnania artystki pojawią się setki, jeśli nie tysiące fanów. Kolejne słowa jednak wzburzyły grono katolików. Okazuje się, że Kora nie przyjęła ostatniego namaszczenia. Jak wspomina jej zrozpaczony po stracie mąż: "Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. ". Z powodu tej nietypowej wiary katolicy postanowili wyśmiać gwiazdę. - Straszne słyszeć ze ktoś zmarł nie przyjmując Pana Jezusa. - napisał jeden z internautów. - Może gdyby nie była lewakiem, a tak to ma na co zasłużyła - pisze kolejny. - Jak zdycha ktoś z opozycji to jest zwykły pogrzeb czy przyjeżdża śmieciarka? - dodał okrutnie inny komentujący. Mimo że Kora nie była osobą wierzącą i mocno odrzucała religię, wciąż pojawiają się osoby, które chcą modlić się za jej "cierpiącą dusze". Internauci komentują również, że skoro nie przyjęła ostatniego namaszczenia, to z pewnością trafi do piekła. Administratorzy oficjalnego profilu Kory na szczęście w porę usuwają te okrutne, oburzające komentarze.
PRZECZYTAJ: Ostatnie życzenie Kory. Przed śmiercią prosiła o to męża PRZECZYTAJ: Jakiś koszmar! Nie żyje kolejna wybitna polska postać
PRZECZYTAJ: Skatował i zakopał psa żywcem. Powód cię rozwścieczy fot. wikipedia.org Kora w 2011 roku. Fot. Wikimedia.org Kora Kora w 2015 roku. Fot. Facebook/KORA Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News