Chcieli ich wszystkich potruć? PKP rozdała przeterminowaną żywność pasażerom

Chcieli ich wszystkich potruć? PKP rozdała przeterminowaną żywność pasażerom Źródło: Screenshot z youtube.com/Rail's & Train's Spotter

PKP zaliczyło straszną wpadkę. Miało to miejsce w niedzielę, gdy doszło do straszliwych opóźnień pociągów. W konsekwencji wielu pasażerów musiało czekać na dworcu w trudnych warunkach. Niektórzy ze zmęczenia leżeli na ziemi. Aby poprawić sytuację, PKP postanowiło poczęstować pasażerów... nieświeżą żywnością.

PKP nie popisało się w ostatnią niedzielę. Wszystko z powodu fatalnej wpadki, która to miała miejsce w czasie pobytu setek pasażerów na Dworcu Centralnym w Warszawie. Ludzie oczekiwali bowiem na pociągi, które z powodu tragicznych warunków pogodowych na stacji pojawiały się opóźnione o kilka godzin. Aby umilić pasażerom trudny czas oczekiwania PKP rozdało im przeterminowane słodycze.

PKP rozdało pasażerom przeterminowaną żywność

Choć sytuacja wydaje się nieprawdopodobna - faktycznie miała miejsce. Poinformował o niej jeden z użytkowników Facebooka, który tego dnia oczekiwał na swój pociąg. Ten opóźnił się o prawie trzy godziny.

Z relacji klientów PKP wynika, że Dworzec Centralny w niedzielę był szczególnie mocno oblegany przez ludzi. Ilość osób znajdujących się na peronach przerażała. Spowodowane to było tym, że z każdą godziną przybywały nowe osoby. Gdyby pociągi planowo przyjeżdżały na stację - ludzie opuszczaliby dworzec i zwalniali tym samym miejsce kolejnym pasażerom.

Tymczasem pociągi nie przyjeżdżały przez długi czas. Ilość oczekujących rosła więc i rosła. Niepocieszeni zaistniałą sytuacją pasażerowie bardzo narzekali na to, co im się przydarzyło. W czasie ich oczekiwania wpłynęło do PKP wiele skarg. Niektóre osoby po kilku godzinach stania na nogach były tak wyczerpane, że ostatecznie razem z ciężkim bagażami kładli się na ziemi, na co w tej sytuacji wyjątkowo przymykali oko strażnicy dworca (nie jest to bowiem widok akceptowalny).

W pewnym momencie pracownicy PKP, aby umilić pasażerom przedłużające się oczekiwanie, a także poprawić swój wizerunek, poczęstowali obecnych batonikami "Princessa".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jedna z osób przed spożyciem postanowiła jednak spojrzeć na tył batonika, aby upewnić się, że produkt, który zasponsorowało PKP, jest zdatny do spożycia. Czujny pasażer nie wierzył własnym oczom. Batonik przeterminowany był o dwa dni. To bardzo go zdenerwowało. Postanowił sprawę opisać na swoim profilu w mediach społecznościowych.

 - Pociąg od trzech godzin stoi w szczerym polu, informacji czy i kiedy dojedziemy do Warszawy nie ma. Podziwiam żelazną konsekwencję PKP, bo na pocieszenie przyniesiono nam przeterminowaną Princessę - napisał mężczyzna w poście, w którym przedstawił termin ważności batonika.

Fot. Twitter/Piotr Witwicki

  1. Legendarna polska aktorka zmarła na scenie w trakcie odgrywania roli. Widzowie myśleli, że to część przedstawienia
  2. Michał Wiśniewski pokazał 17-letniego syna! Zemdlejecie z wrażenia. Jest BARDZO przystojny!
  3. Julia Wieniawa o traumie swojego życia. Nie uwierzycie, kto ją skrzywdził
  4. Sipowicz nie pogodził się ze śmiercią Kory. Pokazał miejsce, w którym umierała
  5. Radwańska mocno o Żyle w TzG. "Będą iskry lecieć"

Źródło: Super Express

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu