Nowe zasady podróżowania PKP, są dodatkowe opłaty. Bardzo zła wiadomość dla pasażerów

Nowe zasady podróżowania PKP, są dodatkowe opłaty. Bardzo zła wiadomość dla pasażerów Źródło: Marek Bazak East News

PKP Intercity wprowadziło nowe zasady, które mają wejść w życie wraz ze znoszeniem obostrzeń. Wraz z czwartym etapem odmrażania gospodarki uregulowano ilość miejsc w środkach transportu publicznego. Pasażerowie pociągów nie będą zadowoleni. Czekają na nich dodatkowe opłaty. Zarządzenia mają umożliwić bezpieczną jazdę.

Jak informowaliśmy przed kilkoma dniami, rząd zdecydował, że od 1 czerwca 2020 roku podróżni przemieszczający się transportem publicznym, będą mogli zająć wszystkie miejsca siedzące w pojeździe lub 50% wszystkich miejsc. Coraz więcej Polaków wraca do pracy w trybie stacjonarnym. Liczba osób w komunikacji zbiorowej stale się zwiększa. W związku ze znoszeniem obostrzeń, PKP Intercity zdecydowało, że wprowadzi nowe zasady podróżowania. Niestety, to bardzo zła wiadomość dla pasażerów.

PKP Intercity - nowe zasady

- Więcej podróżnych w pociągach PKP Intercity! Zwiększamy limit zajętości miejsc w naszych pociągach. Od 1 czerwca będzie możliwość zakupu biletów na wszystkie miejsca siedzące dostępne w pociągu - poinformowało PKP Intercity.

Zapowiedziano również zmiany, które obejmą wszystkich podróżujących transportem kolejowym. Niemożliwe będzie zakupienie biletu u konduktora. Pociągi objęte są obowiązkową rezerwacją miejsc. Możemy to zrobić przez internet lub w dworcowych kasach. Przepis dotyczy także osób, które posiadają bilety miesięczne. Teraz, przed każdą podróżą, będą musieli pobrać stosowną "miejscówkę". Nowe przepisy nie budzą entuzjazmu podróżnych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

- Super, że zyskam gwarancję miejsca siedzącego. Szkoda, że być może będę musiała przepuścić kilka pociągów, bo wszystkie miejsca siedzące będą wyprzedane - napisała na Facebooku internautka, która od 8 lat dojeżdża pociągiem do pracy.

Internetowy system rezerwacji nie gwarantuje pierwszeństwa dla posiadaczy biletów okresowych. Istnieje więc ryzyko, że jeśli nie pospieszą się z rezerwacją miejsca, nie będą mogli dojechać do miejsca docelowego na czas. Zamówienie miejsca siedzącego za każdym razem będzie kosztować ich złotówkę. Dojeżdżając codziennie do pracy dopłacą do biletu nawet 40 zł. Na niektórych trasach dopłata wyniesie nawet 9% jego ceny.

Dzisiaj grzeje: 1. Specjalny komunikat rządu. Zniesiony zostanie bardzo uciążliwy zakaz, wielu Polaków czekało

2. Młoda mama nudziła się na kwarantannie. Zrobiła córce rzecz, przez którą internauci zmieszali ją z błotem

PKP Intercity deklaruje, że nowe zasady będą obowiązywały do momentu, w którym rząd zdecyduje się na całkowite zniesienie restrykcji dotyczących ilości miejsc siedzących w środkach komunikacji publicznej. Pasażerowie, którzy kupili bilety przed 3 czerwca, po upływie jego ważności, będą mogli wystąpić o zwrot należności za dokonywanie rezerwacji. Pozostali nie dostaną rekompensaty. 

Stowarzyszenie Bezpieczna i Przyjazna Kolej zwróciło się w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich i Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Członkowie stowarzyszenia uważają, że nowe zasady wprowadzone przez PKP Intercity mogą naruszać prawa obywatela i prawa pasażera. Na ten moment nieznane jest jego stanowisko.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pierwsze objawy raka płuc. Nigdy ich nie lekceważ
  2. Potwierdził się najczarniejszy scenariusz. Uwielbiany były sportowiec zginął podczas zamieszek
  3. Wiśniewski pochwalił się zdjęciem długowłosej piękności. Już jej nie ukrywa
  4. Niepokojące wieści, możesz mieć problem z wypłatą gotówki. Chodzi o konkretne bankomaty
  5. Pracownicy TVP nie mogli dłużej milczeć. Wyszło na jaw jaka naprawdę jest Elżbieta Jaworowicz
  6. Smutek właścicieli restauracji. Ich biznesy upadły po wizycie Magdy Gessler

Źródło: Money 
 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News