Gorąco pod ambasadą Izraela! Narodowcy zetrą się z... PiS

Gorąco pod ambasadą Izraela! Narodowcy zetrą się z... PiS

Politycy PiS podjęli bardzo trudną, kontrowersyjną decyzję! Protest środowisk narodowych pod ambasadą Izraela skończy się prawdopodobnie starciem ze służbami.

Jak podało RMF FM, minister spraw wewnętrznych i administracji, którym od niedawna jest Joachim Brudziński, "nie chce dopuścić do manifestacji", którą zaplanowały na godz. 17 organizacje narodowe. Co ciekawe, protest pod hasłem "Stop antypolonizmowi" ma zostać uniemożliwiony poprzez zablokowanie ulicy, przy której ulokowana jest izraelska placówka. Rząd PiS miał skonsultować sprawę z ABW oraz funkcjonariuszami policji. Ostatecznie blokadą zajmie się wojewoda mazowiecki. Wiemy już, że potrwa ona od godz. 13 dziś do północy 5 lutego. Warto zaznaczyć, że obejmie: - Ludwika Krzywickiego od skrzyżowania z ulicą Filtrową (bez skrzyżowania) do skrzyżowania z ul. Wawelską (bez skrzyżowania); - Mariana Langiewicza od skrzyżowania z ul. Ludwika Krzywickiego (wraz ze skrzyżowaniem) do ul. Prezydenckiej (bez skrzyżowania); - Błogosławionego Ładysława z Gielniowa od skrzyżowania z ul. Ludwika Krzywickiego (ze skrzyżowaniem) do ul. Antoniego Solariego (bez skrzyżowania). ZOBACZ TAKŻE: Macierewicz przyłapany! Zwykły obywatel zostałby za to bezwzględnie ukarany

Ostre opinie PiS

- Szanując prawo do zgromadzeń i kwestie wolności wyrażania poglądów, uważam, że demonstracja pod ambasadą Izraela to bardzo zły pomysł. I nikt nie będzie wnikał, czy dany okrzyk lub transparent był za zgodą organizatorów, czy bez. Wystarczy jeden prowokator. Obraz pójdzie w świat - napisał na temat sprawy na Twitterze bardzo sceptyczny wobec zgromadzenia Maciej Wąsik, pełniący funkcję zastępcy koordynatora służb specjalnych. - Z jednej strony empatycznie podchodzę do głosów oburzenia, które dobiegają z polskiego społeczeństwa, jednak z drugiej zdaję sobie sprawę, że mogą pojawić się próby wykorzystania tego protestu w światowych środkach masowego przekazu do pokazania Polski w złym świetle - stwierdził za to szef resortu spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz. ZOBACZ TAKŻE: Wypadek Dudy. Szokujące ustalenia i MIAŻDŻĄCA opinia biegłych

Czy dojdzie do rozruchów?

Środowiska narodowe nie będą miały możliwości zgromadzić się pod ambasadą Izraela. Internauci wątpią jednak w to, aby chętni tak łatwo poddali się zarządzeniom służb i całkowicie odpuścili pomysł manifestacji. Kiedy narodowcy realnie pojawią się więc pod placówką, dojdzie do poważnych starć z policją oraz funkcjonariuszami innych służb zabezpieczającymi obszar wokół ambasady. Czas pokaże, jak poważnie rozwinie się sytuacja, która zapowiada się naprawdę gorąco. ZOBACZ TAKŻE: Wszystko jasne! Kaczyński ujawnił dlaczego zdymisjonował Macierewicza  
Następny artykuł