Piotr Pawłowski był jednym z najbardziej znanych działaczy społecznych i dziennikarzy w naszym kraju. Mężczyzna zmarł w nocy z niedzieli na poniedziałek, a jego nagła śmierć była szokiem dla wszystkich. Teraz okazuje się, że w jej naturalne przyczyny nie wierzy prokuratura – okoliczności mają zostać dokładnie zbadane. 

Piotr Pawłowski był polskim dziennikarzem i działaczem społecznym, o którym głośno zrobiło się w związku z Fundacją Integracja oraz Stowarzyszeniem Przyjaciół Integracji, których był założycielem i prezesem. Zajmowano się tam szeroko pojętym działaniem na rzecz osób z niepełnosprawnością. Sam Pawłowski w 1982 roku pechowo skoczył na główkę, doszło wtedy do złamania kręgosłupa – został całkowicie sparaliżowany i poruszał się na wózku.

Dziennikarz ostatecznie zmarł w nocy z niedzieli na poniedziałek, a jego śmierć była szokiem zarówno dla współpracowników i podopiecznych fundacji, jak i całej Polski. Mężczyzna był bardzo aktywnym działaczem, zaangażowanym w tworzenie kraju przyjaznego osobom niepełnosprawnym. Właśnie pojawiła się nowa informacja – okoliczności jego śmierci zbada prokuratura, bowiem wystąpiły wątpliwości co do jej naturalnej przyczyny.

Piotr Pawłowski: okoliczności śmierci zbada prokuratura

Piotr Pawłowski trafił do szpitala 4 października w bardzo ciężkim stanie. Radio ZET podało, iż według rodziny mężczyzny, nagle stracił przytomność w swoim domu, a potem został za późno zaintubowany. Jak informowała rozgłośnia, miały zostać przeprowadzone badania, dzięki którym wykluczono zawał serca, udar oraz zator żył. Dodatkowo wykonana tomografia komputerowa głowy wskazała za prawdopodobną przyczynę zgonu niedotlenienie mózgu.

Właśnie pojawiła się nowa informacja – okoliczności tej wstrząsającej śmierci zbada prokuratura i już planowana jest sekcja zwłok. Śledztwo wykazać ma, dlaczego mężczyzna nie został odpowiednio zaintubowany w domu, mimo wezwania ratowników oraz przyczynę kontrowersyjnego oczekiwania 21 minut, kiedy nieprzytomny czekał na intubację w szpitalnym oddziale ratunkowym. Może się okazać, iż dziennikarz i działacz znany w całej Polsce jest ofiarą błędu medycznego.

Kim był Piotr Pawłowski?

Piotr Pawłowski od 1982 roku był osobą całkowicie sparaliżowaną i poruszał się na wózku inwalidzkim, a wszystko przez niefortunny skok na główkę do wody. Mimo wszystko mężczyzna się nie poddał – działał jako dziennikarz, walczył o prawa ludzi takich jak on i uświadamiał społeczeństwo w kwestiach istotnych dla osób niepełnosprawnych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]

– Od ponad 25 lat był aktywnym dziennikarzem, działaczem społecznym, pracującym na rzecz likwidacji barier architektonicznych, cyfrowych, społecznych i prawnych. Był ambasadorem przemian społecznych w naszym kraju. Twórcą i prezesem Fundacji Integracja i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji – napisano w komunikacie dotyczącym śmierci mężczyzny.

Działał na wielu polach, usiłował zwalczać bariery społeczne, prawne oraz architektoniczne, które oddzielały jego nową rzeczywistość od świata, do którego jeszcze niedawno należał. Stworzył Fundację Integrację oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji, a jego walka o godne życie niepełnosprawnych przynosiła realne efekty. Stał on się zarówno przedstawicielem takich osób, jak i ikoną dbania o ich interesy.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Uwielbiana gwiazda disco polo ma uszkodzony kręgosłup! Straszny wypadek
  2. Andrzej Duda poniżony w Zurychu! Nie mógł zacząć wykładu przez okrzyki
  3. Jeździsz polskimi autostradami? Możesz zginąć!

Gwiazdy, które zmarły przedwcześnie w niewyjaśnionych okolicznościach. Wstrząsające

Zobacz również