W Szczecinie policjant śmiertelnie postrzelił kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli. Prokuratura bada sprawę. Według znajomego ofiary nie był to niefortunny wypadek.

Dzisiaj rano 22-letni kierowca nie zatrzymał się do kontroli i potrącił funkcjonariusza. Według mediów policjant oddał strzał ostrzegawczy po czym strzelił w kierunku auta. Postrzelony zginął na miejscu.

Funkcjonariusz jest obecnie pod opieką psychologa. Pracuje w policji od 13 lat. Jak się okazało 6 lat temu uczestniczył w podobnej sytuacji i również oddał strzał, natomiast wtedy dochodzenie wykazało, że nie przekroczył uprawnień.

Według znajomego 22-latka, zabity handlował narkotykami, a policjanci „zaczaili się na niego” w ustronnym miejscu. Uważa on, że kierowca nie zatrzymał się, ponieważ nie widział, czy na pewno ma do czynienia z prawdziwymi funkcjonariuszami.

Całą sprawę bada prokuratura okręgowa w Szczecinie. –Sprawdzamy ,czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przez policjanta i czy prawidłowo użyto broni– mówi rzecznik prasowy prokuratury.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

wk źródło: wp.pl

Zobacz również