Pilne oświadczenie syna Kurskiego w sprawie oskarżenia o to, że molestował 9-latkę

Pilne oświadczenie syna Kurskiego w sprawie oskarżenia o to, że molestował 9-latkę Źródło: YouTube/drsebaghtv

Zdzisław Antoni Kurski, syn Jacka Kurskiego, wydał oświadczenie w sprawie publikacji Gazety Wyborczej na jego temat. Gazeta we wtorkowym wydaniu opublikowała artykuł, w którym pada oskarżenie wobec syna byłego prezesa TVP o molestowanie seksualne 9-latki Magdaleny Nowakowskiej. Syn Jacka Kurskiego wydał oświadczenie.

Zdzisław Antoni Kurski oskarżony o molestowanie seksualne 9-latki 

Zdzisław Antoni Kurski został oskarżony o to, iż wykorzystywał seksualnie nieletnią córkę znajomych jego rodziców. Twierdzi jednak, że jest to nieprawda i zapowiada kroki prawne. Wydał oświadczenie, które zostało opublikowane na portalu wPolityce. 

- W związku ze szkalującym mnie artykułem w „Gazecie Wyborczej”, stanowczo zaprzeczam informacjom dotyczącym moich rzekomych intymnych relacji z Magdą Nowakowską. Moje relacje z Magdą były czysto braterskie. Współczułem jej, gdyż wiedziałem jak trudne ma życie z powodu uzależnienia ojca. Trwające od kilku lat próby oskarżenia mnie wiązałem dotąd wyłącznie z zemstą na moim ojcu, w związku z wyrzuceniem z pracy ojca Magdy - przekonuje w oświadczeniu Zdzisław Antoni Kurski. 

- Nigdy nie prosiłem ojca o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie. Tym fałszywym oskarżeniom samodzielnie stawiłem czoła w prokuraturze, która tę sfingowaną sprawę dwukrotnie umarzała. Dzisiejszy atak w „Gazecie Wyborczej” jest niezrozumiałym dla mnie ciosem zadanym mi osobiście przez stryja Jarosława. Autorów tekstu pozwę do sądu, gdyż brutalnie naruszyli dobra osobiste moje i moich najbliższych - dodaje w oświadczeniu Zdzisław Antoni Kurski. 

Zdzisław Antoni Kurski w swoim oświadczeniu odnosi się do postaci Jarosława Kurskiego, czyli brata Jacka Kurskiego, wicenaczelnego Gazety Wyborczej, dla którego Zdzisław Antoni Kurski jest bratankiem. 

Wstrząsający artykuł Gazety Wyborczej zawiera wypowiedzi dziś 20-letniej Magdaleny Nowakowskiej, która twierdzi, że była ofiarą wykorzystywania seksualnego w wieku 9-12 lat. Publikacja zawiera szokujące opisy molestowania, do którego według jej słów, dochodziło w leśniczówce w miejscowości Danielino. 

Oświadczenie w sprawie publikacji wydali również dziennikarze Gazety Wyborczej. 

- Ujawnienie tej drastycznej sprawy leży w interesie publicznym. Jest ostatnią szansą ofiary na sprawiedliwość i zadośćuczynienie jej krzywdzie. Z powodu relacji rodzinnych Jarosław Kurski, I zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, nie brał udziału w żadnym etapie tworzenia i redagowania reportażu ani nie uczestniczył w decyzji o publikacji. Wyłączył się ze sprawy. Adam Michnik, Aleksandra Sobczak, Mikołaj Chrzan, Roman Imielski, Bartosz T. Wieliński, Piotr Stasiński - czytamy w oświadczeniu. 

 

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News