Nie żyje legendarny piłkarz. Przegrał z nieuleczalną chorobą

Nie żyje legendarny piłkarz. Przegrał z nieuleczalną chorobą Źródło: unsplash

Legendarny piłkarz długo walczył z nieuleczalną chorobą. Fani piłki nożnej przeżyli szok, gdy media obiegły przykre informacje o śmierci sportowca.

Zmarł piłkarz, którego niesamowity talent na boisku podziwiały dziesiątki tysięcy widzów. Wszyscy do końca mieli nadzieję, że i tym razem odniesie sukces i zwycięży z potworną chorobą, jednak okazał się bezsilny. Jego śmierć to wielka strata dla świata sportu, z którą sympatykom może być trudno się pogodzić. 

Nie żyje legendarny piłkarz. Zmagał się z nieuleczalną chorobą 

Mistrz Europy z reprezentacją Włoch, ale przede wszystkim jeden z najlepszych piłkarzy Juventusu Turyn w historii klubu, Pietro Anastasi nie żyje. Media donoszą, że zmarł 17 stycznia w swojej ukochanej miejscowości Katanii. Oficjalne informacje o jego nagłej śmierci przekazano dopiero następnego dnia, co pozwoliło rozżalonej rodzinie choć trochę otrząsnąć się po stracie. Jak wiadomo, piłkarz od kilku lat walczył ALS, czyli stwardnieniem zanikowym bocznym, nieuleczalną chorobą układu nerwowego, która ostatecznie okazała się silniejsza. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Fani sportu wciąż nie mogą uwierzyć, że ma nie ma już wśród nas tak wybitnego sportowca. Przypomnijmy, że Pietro był jednym z popularniejszych piłkarzy w latach 70. Do niebywałej sławy przyczyniły się jego powalające na kolana serie goli, które strzelał w Juventusie Turyn. Ponadto, ze "Starą Damą" trzykrotnie zdobywał mistrzostwo kraju. W 1976 roku przeniósł się do Interu Mediolan, gdzie odnosił kolejne sukcesy sportowe. 

Dzisiaj grzeje: 1. Meghan Markle i książę Harry stracą tytuły. Muszą oddać Brytyjczykom pieniądze

2. Służby ostrzegają. W Polsce anomalia, jakiej nie było od lat, zostało tylko kilka godzin

Za zdecydowanie największe swoje osiągnięcie w całej karierze uważał wywalczone w 1968 roku z reprezentacją Włoch mistrzostwo Europy. Podsumowując - w drużynie narodowej rozegrał łącznie 25 meczów i zdobył 8 bramek, na przestrzeni wielu lat kariery klubowej zagrał w 389 spotkaniach, strzelił 121 goli. Na sportową emeryturę odszedł w 1982 roku, choć nie oznaczało to, że na dobre pożegnał się ze sławą. Zmarł w wieku 71 lat. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Już niedługo może być najczęściej diagnozowanym nowotworem. Ponad połowa przypadków wykrywana jest zbyt późno
  2. Polscy kibice zaatakowani w trakcie turnieju charytatywnego dla chorej dziewczynki
  3. Panowie spod 6 znaków zodiaku są najlepszymi mężami. Koniecznie sprawdź, czy na liście jest twój partner
  4. Policjanci nie zdążyli. Żona nie miała litości dla męża
  5. Zostało postanowione. Książe Harry pójdzie w ślady księżnej Diany, już nie ma odwrotu  

Źródło: radiozet

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News