Piłka nożna, a raczej jej fani, pogrążeni są w żałobie. Tragiczny wypadek samochodowy zakończył życie dwóch wybitnych postaci polskiej, klubowej piłki nożnej. W zderzeniu aut zginęła także przyjaciółka i wierna kibicka klubu. Całe zdarzenie miało miejsce w Nowej Wsi.

Piłka nożna w Polsce doznała dzisiaj ogromnej straty. Na jednej z dróg Mazowsza tragicznie zakończyło się życie, a także kariera dwóch, uwielbianych przez kibiców postaci. Drużyna, fani, a także sympatycy polskiej piłki nożnej muszą przyjąć bolesną stratę.

Piłka Nożna – śmiertelna pasja

Piłkarskie zmagania są śledzone na co dzień przez tysiące fanów na całym świecie. Pasja popularnego „kopania piłki” łączy kilkanaście milionów zawodników obojga płci. Zawodnicy, którzy na co dzień są bożyszczami tłumu, wzbudzają wzmożone zainteresowanie od dawna. Niestety, ale jedne z bardziej ulubionych piłkarek popularnego polskiego klubu piłkarskiego zmarły tragicznie w trakcie dramatycznego wypadku samochodowego.

Tragedia rozegrała w poniedziałek około godziny 17.00 w Nowej Wsi na Mazowszu.

– Samochód, którym podróżowały kobiety, zjechał z drogi, by następnie z impetem wbić się w drzewo. – Jak do tej pory nie udało nam się ustalić, dlaczego samochód, którym podróżowały trzy kobiety, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu tej tragedii nadal pracują policjanci i wyjaśniają wszystkie okoliczności wypadku – podała sierżant sztabowa Marta Gierlicka, oficer prasowy KPP w Wyszkowie.

Jak się miało okazać, kobiety, które stały się ofiarami wypadku, związane były z klubem piłkarskim Loczek Wyszków. Ofiary to dwie zawodniczki: kapitan drużyny Karolina Pokraśniewicz, bramkarka Klaudia Gołębiewska oraz fanka zespołu Julia Wołyniec, która była osobą powszechnie znaną w strukturach klubu z Mazowsza. Wieloletnia fanka, a także przyjaciółka piłkarek była także kierowcą w trakcie feralnego zderzenia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ciężko chore gwiazdy. Zmagają się z okropną chorobą każdego dnia

Loczek Wyszków w żałobie

Od razu po śmiertelnym wypadku klub, z którym związane były kobiety, wydał oświadczenie, w którym pożegnał kobiety.

-Wczoraj, w tragicznym wypadku samochodowym zginęły trzy młode dziewczyny, związane z naszym klubem „od zawsze”.
Karolina Pokraśniewicz nasza Kapitan, rozegrała w naszych barwach 80 spotkań, najwięcej ze wszystkich w historii klubu. Kto, jak nie Tereska, krzyknie teraz na nas „Mocniej! Walczymy!”?
Klaudia Gołębiewska, bramkarka mająca wielki udział w awansie do II ligi. Gołąb broniła karne i ratowała nam skórę w nieprawdopodobnych sytuacjach. Julia Wołyniec, nasz przyjaciel i wierny kibic. Na Jej obecność mogliśmy liczyć nawet na wyjazdowych meczach. Jesteśmy zdruzgotani tą informacją. Na pewno będziemy prosili Was o pomoc, ale na razie nie potrafimy powiedzieć o jaką. Nie umiemy po prostu zebrać myśli.
Karolina, Klaudia, Julia… To był dla nas zaszczyt znać Was! – czytamy w informacji klubowej, która pojawiła się na social mediach drużyny.

Okoliczności zdarzenia są badane przez policję. Kobiety w niedzielę rozgrywały mecz przeciwko Ząbkovii Ząbki. Jak się okazało, spotkanie było ostatnim w ich życiu. Kibice wysyłają kondolencje oraz modlitwy zarówno do klubu, jak i też do bliskich zmarłych kobiet.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Zrozpaczona Beata Tadla pogrążyła się w żałobie. Śmierć zabrała jej wyjątkowo bliską osobę
  2. To jakiś symbol? Zauważyli coś bardzo dziwnego i niespotykanego na talii Agaty Dudy
  3. Makijaż powiększający oczy do okularów. To banalnie proste!
  4. Znaleźli go w ostatniej chwili. Biedny porzucony psiak na skraju śmierci

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]

Zobacz również