Mężczyzna chorował na raka, cały czas towarzyszył mu pies. Gdy umarł, stała się niebywała rzecz

Mężczyzna chorował na raka, cały czas towarzyszył mu pies. Gdy umarł, stała się niebywała rzecz Źródło: Facebook Heather Nicoletti

Nie bez powodu mówi się, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niejednokrotnie mogliśmy przekonać się, jak bezinteresownym oddaniem potrafią wykazać się czworonogi. Podobnie było wówczas, kiedy mężczyzna umierał z powodu nowotworu. Co zrobił ten pies?

Niestety, życie pisze różne scenariusze i niektóre z nich są wyjątkowo smutne. Tak właśnie było w przypadku mężczyzny, który zachorował na raka. Nie mógł jednak narzekać na brak towarzystwa i miłości bliskich. W trudnych chwilach wspierał go pies, który zrobił coś niesamowitego. Ciężko przejść obojętnie obok tej historii.

Pies oddany jak nikt inny

Jakiś czas temu przytaczaliśmy historię, której głównym bohaterem był pies wyczekujący 3 miesiące na swojego opiekuna, kiedy ten trafił do szpitala. Tym razem inny czworonóg wykazał się oddaniem, które może wywołać  łzy wzruszenia. Zwierzę czuło, że życie jego właściciela wisi na włosku.

Mężczyzna, który zachorował na raka był strażakiem, który niezwykle poświęcał się lokalnej społeczności. Niestety los nie okazał się dla niego łaskawy - zdiagnozowano u niego nowotwór trzustki. Choroba wyniszczała jego organizm przez 8 lat. Przez cały czas niemal bez przerwy towarzyszył mu pies.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

To do czego doszło, jest niebywałe

Pies zachowywał się dokładnie tak jak jego opiekun. Cała rodzina mężczyzny była zaskoczona, że zwierzak odczuwa te same emocje, co chory na raka strażak. Czworonóg nie opuszczał mężczyzny nawet na krok i wkrótce sam zachorował.

- Gdy mój tata był wzburzony, to i pies był wzburzony. Mój tata był niespokojny, pies reagował tak samo. Mój tata nie reagował, pies też nie reagował. Więc kiedy pewnego dnia zobaczyliśmy, jak ma się pies, a nie wyglądał dobrze, już wiedzieliśmy, do czego to zmierza - powiedziała córka mężczyzny cytowana przez portal Newsner. 

Oddany pies również był już w ciężkim stanie. W związku z tym córka chorego mężczyzny zdecydowała się na zaprowadzenie czworonoga do kliniki weterynaryjnej. Nie było już dla niego ratunku, zwierzę zostało uśpione. Wtedy doszło do czegoś niezwykłego. Mężczyzna cierpiący na raka trzustki zmarł chwilę po ostatnim tchnieniu swojego pupila. Jego córka, która relacjonowała w mediach społecznościowych niezwykłą przyjaźń łączącą psa i jej ojca, wypowiedziała się na ten temat.

Dzisiaj grzeje: 1. Pracownicy TVP nie mogli dłużej milczeć. Wyszło na jaw jaka naprawdę jest Elżbieta Jaworowicz

2. Skandaliczne nagranie z Biedronki wyciekło. Bijatyka klientki z obsługą wstrząsnęła opinią publiczną

Nie wiedziałam, co będzie dla niego bardziej traumatyczne. To, że będzie żył do samego końca czy uśpienie, aby położyć kres cierpieniu. Jeśli doczekałby śmierci taty to myślę, że tak czy inaczej, by umarł. Wiedzieliśmy, że odejdą razem. Po prostu nie sądziliśmy, że stanie się to w tak krótkim odstępie czasu - wyznała córka zmarłego mężczyzny.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Owczarek niemiecki zaopiekował się małym jelonkiem. Niezwykła czułość groźnego psa
  2. Kobieta jechała na hulajnodze, ciągnąc za sobą kundelka. Łapy psa były w opłakanym stanie
  3. Tragedia w polskiej miejscowości. Mama i trójka dzieci umierali godzinami, zapadła decyzja w sprawie ich oprawcy
  4. Przełom w sprawie tajemniczego zaginięcia Madeleine McCann. Po 13 latach w końcu poznamy prawdę?
  5. Media obiegły smutne wiadomości. Nie żyje uwielbiana aktorka, rozbawiała wszystkich w kultowych już produkcjach
  6. Zaginęła podczas rodzinnych wakacji. Porażającą hipotezę o jej losach przekazali śledczy

Źródło: Newsner

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News