Okropna moda dotarła do Polski. Piercing zamiast pierścionka zaręczynowego

Okropna moda dotarła do Polski. Piercing zamiast pierścionka zaręczynowego Źródło: Screenshot z youtube.com/RedLipstickMonster [zdjęcie poglądowe]

Piercing to bardzo modny w ostatnim czasie sposób zdobienia swojego ciała. Odkąd pojawił się w Polsce - ma bardzo wielu zwolenników, którzy pokochali tego rodzaju sztukę. Niektórzy wpadli na szalony pomysł uwzględniający nowy sposób, w jaki można ją wykorzystać. Od teraz niektórzy narzeczeni wzajemnie obdarowują się... piercingowym pierścionkiem!

Piercing jest sztuką zdobienia ciała, na którą decyduje się coraz więcej ludzi. Niektórzy przekuwają sobie nos, inni uszy, a jeszcze inni... wszczepiają sobie w palce zaręczynowe pierścionki. To nowa moda, która przyszła z Zachodu i coraz częściej pojawia się także  w Polsce.

Piercing zastąpił tradycyjny pierścionek zaręczynowy

Ze Stanów Zjednoczonych do Europy przyszła nowa moda, która dla niektórych jest zupełnie niezrozumiała. Jubilerzy wpadli bowiem na pomysł, który z jednej strony jest bardzo bolesny, ale z drugiej strony pomaga zaoszczędzić "parę groszy". Chodzi o pierścionek zaręczynowy, który ma od teraz swoją alternatywę. Jest nią implant wszczepiany pod skórę, który nazywa się microdermalem.

Jak to wygląda? Otóż część implantu wszczepia się pod skórę. Wówczas obejmuje ona tkanki wokół naszej kości od wewnątrz. Druga część pozostaje na zewnątrz - jest to główna część pierścionka, na której zamocowany jest diament lub inny szlachetny kamień. To właśnie jedynie ta drobna wystająca część od teraz informować będzie wszystkich dookoła, że jesteśmy zaręczeni.

Cały proces wszczepiania microdermalu jest bardzo bolesny. Skóra bowiem jest nacinana dosyć głęboko, aby można było faktycznie sporą część pierścionka umocować tuż pod nią.

W ocenie tych, którzy zdecydowali się na ten rodzaj "zaręczyn" zarówno zabieg, jak i implant są tańsze, aniżeli koszt nowego pierścionka, w który musielibyśmy zaopatrzyć się u jubilera. Z tego też powodu nowa moda ma bardzo wielu zwolenników, którzy chcą trochę zaoszczędzić. Inni jednak zauważają, że jest to chwilowa moda, która zapewne szybko minie. Ślad i blizny - pozostaną.

Fot. Instagram/charm.studio

Źródło: Wizaz

Następny artykuł