Ryszard Petru udzielił wywiadu radiowej Trójce w audycji „Salon polityczny Trójki”. Lider .Nowoczesnej skupiał się przede wszystkim na temacie Trybunału Konstytucyjnego oraz protestów przeciwko władzy. Uważa, że Polsce potrzebny jest obecnie protest permanentny. 

 Ostatnio Jarosław Kaczyński przyznał, że nie będzie żadnego kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, a wszelkie orzeczenia składu obecnie kwestionowanego przez PiS będą uznawane za nieistniejące. Okazuje się, że póki co woli realnego dialogu nie ma również po stronie opozycji. Ryszard Petru stwierdził, że nie będzie żadnych ustępstw ze strony .Nowoczesnej dopóki „łamana będzie konstytucja”. Przekonywał jednak, że jest możliwość rozmowy ponad podziałami o tym jak ma wyglądać Trybunał w przyszłości.

– Premier Beata Szydło ewidentnie łamie konstytucję nie publikując wyroku TK, a prezydent Andrzej Duda łamie konstytucję nie przyjmując ślubowania od trzech poprawnie wybranych sędziów – mówił.

– W polityce nie chodzi wyłącznie o popularność, ale o zasady. Trzeba robić to, co się uważa za słuszne. Dbać o przestrzeganie konstytucji, szukać rozwiązań dobrych dla Polaków, nazywać kłamstwo kłamstwem oraz pokazywać, gdzie jest dobro, a gdzie zło. Społeczeństwo obywatelskie w Polsce budzi się i nie zgadza się na łamanie prawa. Potrzebny jest protest permanentny, który zahamuje ten szalony marsz PiS, który niszczy Polskę, bo codziennie Polska jest przez to gorsza  – dodał.

źródło: Trójka

Zobacz również