Słynny polski muzyk o swojej ciężkiej chorobie. Zaczęło się, gdy miał 12 lat

Słynny polski muzyk o swojej ciężkiej chorobie. Zaczęło się, gdy miał 12 lat

Peja jest jednym z najbardziej znanych i cenionych raperów w Polsce. Tematyka jego nieraz niezwykle smutnych i mrocznych utworów nie wzięła się znikąd, bowiem muzyk od dzieciństwa zmagał się z ciężką chorobą, z której wyleczył się dopiero niedawno. Ryszard Andrzejewski o straszliwej przypadłości zdecydował się opowiedzieć mediom.

Ryszard "Peja" Andrzejewski zadebiutował na polskiej scenie hiphopowej już w pierwszej połowie lat 90. za sprawą wydawnictwa "Demo Staszica". Od tego momentu jego kariera nabrała rozpędu. Muzyk przez lata zyskał mocną pozycję w środowisku i oddaną rzeszę fanów. Miernikiem sławy i poważania, którymi się cieszy, jest szacunek, będący w kulturze hip-hop wyrazem uznania, a którego Peji nie brakuje. Niestety życie rapera od najmłodszych lat go nie rozpieszczało. Urodził się w rodzinie z głębokim problemem alkoholowym, który przeszedł na niego, gdy miał zaledwie 12 lat. Teraz po latach terapii i zmianie priorytetów opowiedział o tym, przez co przechodził.

Peja pił już w wieku 12 lat!

Ojciec Andrzejewskiego nie wylewał za kołnierz, a swoją frustrację wyładowywał na rodzinie. Gdy muzyk był jeszcze dzieckiem, sam sięgnął po alkohol. Wtedy zaczął się jego własny alkoholizm. Nałóg ojca Peji pogłębiła śmierć jego żony i matki rapera. Mężczyzna zaczął znikać z domu i przestał pomagać synowi finansowo, co doprowadziło młodego wówczas muzyka do łamania prawa. Raperska kariera pociągnęła Peja do ostrzejszego nadużywania alkoholu i przelotnych znajomości z kobietami. Nie pomagała mu postawa kolegów, którzy w sposobie życia poznaniaka widzieli przykład do naśladowania. Niedawno w "Dzień Dobry TVN" opowiedział o tym, jak skończył z nałogiem i wyszedł na prostą. Peja już od 9 lat utrzymuje trzeźwość. Ryszard Andrzejewski sam zauważył, że imprezy i alkohol niszczą jego życie. Sięgnął wówczas po telefon i skontaktował się z odpowiednimi osoba z telefonu zaufania. W rzuceniu alkoholu pomogła mu również miłość do ukochanej Pauliny. Dodatkową motywacją dla artysty jest powiększająca się rodzina. Peja ma już kilkuletnią córkę i od niedawna bardzo małego syna. Gwiazdor polskiej estrady oraz telewizyjnych show pragnie wychować swoje pociechy tak, by nigdy nie musiały doświadczać okropieństw, na które jego samego skazał los.
ZOBACZ TAKŻE:
  1. Pudzianowski o KOŃCU KARIERY! Fani są załamani
  2. Konflikt w rodzinie Czartoryskich. Miliony z polskich podatków trafiły za granicę
  3. To koniec Kurskiego? Wyciekło nagranie, z tego się nie wytłumaczy
źródło: fakt.pl Następny artykuł