Masz paznokcie hybrydowe i idziesz do szpitala? Masz problem, mogą Ci odmówić wykonania ważnych badań

Masz paznokcie hybrydowe i idziesz do szpitala? Masz problem, mogą Ci odmówić wykonania ważnych badań Źródło: unsplash.com/Ke Vin

Paznokcie hybrydowe to zmora dla lekarzy. Przed każdym, ważnym zabiegiem ostrzegają pacjentki, by pozbywały się ulubionej ozdoby - zdrowie jest ważniejsze. Kluczowe badania nie będą mogły zostać wykonane.

Paznokcie hybrydowe w szpitalu potrafią sprawić niesamowity kłopot lekarzom. Kobiety najczęściej nie rozumieją, że banalny lakier na paznokciach może poważnie zaszkodzić im podczas zabiegów, a kadra szpitalna błędnie odczyta kluczowe wyniki.

Paznokcie hybrydowe nie są mile widziane w szpitalu. Zagrażają bezpieczeństwu podczas zabiegu

Piękny manicure może być ozdobą, ale w nagłych przypadkach jest ogromnym problemem. Tyczy się to szpitali. Na fali sławy paznokci hybrydowych, panie, które mają umówiony zabieg, często są poproszone o zdjęcie tipsów, zmycie lakieru ze wszystkich paznokci lub z jednego. Lekarze mają ku temu poważne powody.

Chodzi o to, że pacjentka w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym musi być stale monitorowana. Puls mierzy się pulsoksymetrem - urządzeniem zakładanym na palec, który umożliwia monitorowanie wysycenia krwi tlenem. Jego działanie polega na zasadzie odbicia fali o dwóch różnych długościach. Lakier poważnie zakłóca jego pracę. Jeśli ozdoba na paznokciu jest zbyt ciemna, pomiar może być nie do odczytania lub mocno zafałszowany.

Co w przypadku niezapowiedzianej wizyty w szpitalu?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie chodzi tylko o odczyt pulsu. Sinienie paznokci podczas zabiegu oznacza, że stan pacjentki zaczyna mocno się pogarszać - gdy na paznokciach widnieje lakier, jest to niemożliwe do zaobserwowania. Niektórzy zadają jednak pytania - co w przypadku, gdy zabieg nie jest planowany, a pacjentka trafia do szpitala nagle, np. w wyniku wypadku, udaru lub zawału? Wtedy lekarze w ostateczności zakładają pulsoksymetr na ucho. Nie jest to zbyt dobre rozwiązanie, lecz margines błędu jest mniejszy niż w przypadku trzymania urządzeniu na palcu z manicurem hybrydowym.

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarna polska piosenkarka zmarła na glejaka. Wstrząsające słowa męża
2. Nie żyje znany dziennikarz, dla wielu był kultowy. Bardzo smutne wiadomości z zachodniej polski

W ostatnim czasie do szpitala trafiła chociażby Joanna Krupa - jej córka zaczęła pchać się na świat, a internauci zauważyli, że gwiazda miała pomalowane paznokcie, choć nie powinna.

- Nie przy każdym porodzie pulsoksymetr jest konieczny – jednak zawsze przy cięciu cesarskim oraz zawsze kiedy kobieta decyduje się na znieczulenie porodu, pulsoksymetr będzie wykorzystany żeby monitorować jej stan. Do porodu najlepiej mieć paznokcie albo niepomalowane albo pomalowane na "bezbarwny" kolor. Alternatywnie możecie też mieć jeden paznokieć niepomalowany – bo pulsoksymetr się zakłada na jeden palec, zazwyczaj palec wskazujący. Jednak nie wiadomo czy urządzenie będzie podłączone z prawej czy lewej strony, zatem najlepiej mieć niepomalowane oba palce - tłumaczy znana mama-ginekolog, Nicole Sochacki-Wójcicka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Emeryci mogą dostać po 10 TYS. ZŁ! Warunek jest tylko jeden
  2. Mąż nagle przerwał pierwszy taniec i odpędził od siebie pannę młodą. Chwilę później cała sala tonęła we łzach
  3. Owczarek niemiecki rzucił się na bezbronną dziewczynkę. 7-latka na widok mamy powiedziała słowa, które zapamiętają na zawsze
  4. Tak wygląda grób rodziców Marty Kaczyńskiej na Cmentarzu Powązkowskim. Smutny widok
  5. Trafnie przewidziała zamachy na Jana Pawła II i Kennedy'ego. Tuż przed śmiercią powiedziała, co jej zdaniem wydarzy się w 2020 roku

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News