Vega zaskakuje słowami o nawróceniu. "Poczułem zimny wiatr i siłę, która przestawiała mi kręgi"

Vega zaskakuje słowami o nawróceniu. "Poczułem zimny wiatr i siłę, która przestawiała mi kręgi" Źródło: Instagram/patryk_vega_official

Patryk Vega to jeden z najbardziej kontrowersyjnych polskich reżyserów. Niewiele osób jednak wie, że artysta przeszedł przez ciężkie duchowe przeżycia. W końcu zdecydował się szczerze opowiedzieć o swoim nawróceniu i wierze w Boga.

Patryk Vega znany jest głównie z "Kobiet mafii" i "Botosku". Każdy jego film wywołuje skrajne emocje, a jego postać jawi się jako bezkompromisowy, twardy mężczyzna, który nie boi się poruszyć drażliwych tematów. Fani twórczości reżysera mogą być zaskoczeni, gdy dowiedzą się, jak bardzo jest uduchowiony. 

Patryk Vega opowiedział o tragedii, która zmieniła jego życie. To był najważniejszy moment

Patryk Vega od zawsze dbał o swoje życie wewnętrzne, choć jak sam przyznaje, nie był związany z Bogiem. Poświęcał się za to medytacjom, hipnozie i przeróżnym rytuałom. Pewnego dnia zdecydował się na skorzystanie z usług jasnowidza. Wypowiedziała bardzo niepokojące słowa.

- Pewna jasnowidz przepowiedziała mi wypadek samochodowy, informując dokładnie, z jakim samochodem się zderzę, ile osób będzie uczestniczyło w wypadku - wspomina reżyser.

Jak się okazało, słowa przepowiedni okazały się prawdziwe i jakiś czas potem artysta znalazł się w bardzo niebezpiecznej sytuacji: zderzył się czoło z innym pojazdem. Jechał wtedy z żoną i córką, jednak im nic nie stało. Gorzej wypadek znieśli pasażerowie z drugiego auta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Gdy wyciągałem z samochodu żonę i córkę, z drugiego pojazdu wyszedł młody człowiek i krzyczał "zabiłeś mi ojca" - opowiada Patryk Vega.

Ten moment okazał się punktem zwrotnym w życiu filmowca. Nic już nie było takie samo.

Reżyser poczuł, że Bóg istnieje. Od tej pory jest bardzo oddany swojej wierze

Chwila, w której mężczyzna oskarżył go o zabicie ojca, była dla reżysera bardzo ważnym momentem. Zrozumiał wtedy, że pójdzie do więzienia i tylko jedna rzecz może mu pomóc.

- Dotarło do mnie, że zaraz trafię do więzienia. Wtedy zrozumiałem, że jedyne, co może dać mojej rodzinie bezpieczeństwo i ochronić nas, to relacja z Panem Bogiem - przyznał.

Całe życie filmowca nagle się zmieniło. Patryk Vega poddał się egzorcyzmom, zaczął uczęszczać do kościoła oraz na spotkania wspólnoty kościelnej. Był bardzo zaangażowany w kwestie wiary. Wspomina, że pewnego dnia postanowił się poprosić w modlitwie o to, aby w końcu przestał cierpieć z powodu uszkodzonego kręgosłupa. Wtedy artysta doznał niecodziennego odczucia.

- Do moich pleców zbliżył się zimny wiatr i i poczułem, jak jakaś siła przestawia mi kręgi w odcinku szyjnym kręgosłupa - opowiedział.

Ta pamiętna chwila sprawiła, że reżyser nie ma wątpliwości co do istnienia Boga. Dostał swoim zdaniem namacalny dowód, który utwierdził go w wierze. Przyznaje, że ta zmiana była dobra i cieszy się, że w końcu do niej doszło.

  1. Marek Piekarczyk stracił dziecko. Wstrząsające wspomnienie: „Zrobili sobie imprezkę na oddziale”
  2. Uwielbiany aktor „M jak Miłość” zmarł na raka trzustki. Do końca nie tracił nadziei
  3. Niewielu o tym pamięta. Tak kiedyś nazywała się Katarzyna Dowbor
  4. Dramat żony Wiśniewskiego. Przez rozwód musiała poddać się bardzo bolesnej operacji
  5. Z ostatniej chwili: Straszna katastrofa lotnicza. Samolot uderzył w helikopter

Źródło: Wprost

Następny artykuł