Patryk Jaki nie ustaje w staraniach o przejęcie prezydentury w Warszawie. Wiceminister sprawiedliwości jest tak bardzo zaangażowany w swoją kampanię, że czasami zdarza mu się odchodzić od konserwatywnych poglądów utożsamianych z prawicą. Takie zagrania nie do końca podobają się najważniejszym politykom PiS-u.

Patryk Jaki składa warszawiakom coraz to nowe obietnice, które przyrzeka zrealizować po wyborach. W ramach swojej kampanii wyborczej wiceministrowi zdarza się nagiąć poglądy kojarzone docelowo z jego „partią matką”. Jest to postępowanie bardzo ryzykowne, ponieważ okazało się, że niektórzy wysoko postawieni politycy Prawa i Sprawiedliwości nie są zwolennikami takiego zachowania.

Patryk Jaki oberwał od Jarosława Gowina?

Jedną z najgłośniejszych obietnic Patryka Jakiego w kampanii wyborczej jest utrzymanie warszawskiego programu in vitro. Kandydat prawicy na prezydenta Warszawy przyznał, że jeśli obejmie władze w stolicy i program będzie wtedy obowiązywał, to nie zamierza on go przerywać.

Taka postawa nie do końca spodobała się Jarosławowi Gowinowi, który w rozmowie z Wirtualną Polską otwarcie stwierdził, że w tej kwestii stoi w opozycji do Jakiego.

– Ja się z tą częścią poglądów pana ministra Jakiego zasadniczo nie zgadzam – powiedział Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Gowin otwarcie przyznaje, że jego zdaniem metoda in vitro nie powinna być finansowana z publicznych pieniędzy, a przynajmniej nie z pieniędzy osób niepopierających tej metody.

– Oczywiście, że nie powinno być finansowania in vitro z podatków kogoś, kto się z samą metodą in vitro głęboko nie zgadza, a ja jestem takim człowiekiem – powiedział minister w dalszej części wywiadu.

Co ciekawe, Gowin jako przeciwnik in vitro twierdzi, że nie chodzi o zniesienie tej metody, ale o usprawnienie prawa.

– Czym innym jest zakazanie metody, tu byłbym przeciwny, chociaż uważam, że prawo powinno być bardziej restrykcyjne (…), a czym innym jest przyzwolenie na to żeby finansować z pieniędzy publicznych te bardzo wątpliwe medycznie i bardzo dyskusyjne etycznie procedury – tak minister zakończył wątek zapłodnienia in vitro.

Politycy PiS-u po raz kolejny odcinają się od Jakiego?

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której politycy Prawa i Sprawiedliwości odcinają się od słów Patryka Jakiego. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce po twitterowym wpisie wiceministra dotyczącym wyroku za zbrodnię w Rimini.

– Za Rimini dla tych bydlaków powinna być kara śmierci. Choć dla tego konkretnego przypadku przywrócił bym również tortury – stwierdził Patryk Jaki.

Słowa wiceministra wzburzyły nie tylko jego przeciwników politycznych, ale też kolegów z partii. W opozycji do wypowiedzi Jakiego stanął m.in. europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Morawiecki publicznie skłamał. Natychmiastowo mu to wytknęli
  2. Ryszard Terlecki w żałobie. Ostatnie pożegnanie kobiety jego życia
  3. Krystyna Pawłowicz w oparach absurdu. Miesza Chopina do polityki

Czym zajmuje się córka Macierewicza? Zaskakujące! 10 największych sekretów polityka


10 niewyjaśnionych śmierci w III RP [ZDJĘCIA]

Zobacz również