Papież Franciszek załamany. Poruszające słowa do Polaków

Papież Franciszek załamany. Poruszające słowa do Polaków

Papież Franciszek za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych podzielił się z wiernymi poruszającymi słowami. Jest to reakcja przywódcy Kościoła katolickiego na śmierć, która wstrząsnęła nie tylko nim, ale też całym światem zachodnim. 

Na przestrzeni kilku ostatnich dni media żyły sprawą odłączenia małego Alfiego Evansa od aparatury podtrzymującej życie. Chłopiec mimo braku pomocy ze strony specjalistycznych urządzeń i opieki lekarskiej, wbrew wszelkim przewidywaniom przeżył o wiele więcej niż zapowiadane przez specjalistów 3 minuty. Śmierć małego chłopca poruszyła miliony osób na całym świecie, które w pośredni lub bezpośredni sposób zaangażowały się w próbę uratowania go. Niestety wszelkie starania nie przyniosły pożądanych efektów - w nocy z piątku na sobotę Alfie Evans zmarł.

Papież Franciszek próbuje uratować Alfiego

Także papież Franciszek zaangażował się w ratowanie małego chłopca cierpiącego na niezdiagnozowaną chorobę neurologiczną. Duchowy przywódca katolików zlecił watykańskiemu szpitalowi Bambino Gesu podjąć wszelkie starania, by sprowadzić Alfiego do Rzymu - nie zgodził się jednak na to brytyjski sąd. Po podaniu do wiadomości publicznej informacji o śmierci chłopca, na oficjalnym profilu Franciszka w języku polskim pojawiły się poruszające słowa papieża. - Jestem głęboko dotknięty śmiercią małego Alfiego. Dziś szczególnie modlę się za jego rodziców, a Bóg Ojciec niech przyjmie go w Swe czułe ramiona - powiedział papież Franciszek.

Alfie Evans, tragiczna historia

Sprawa Alfiego budziła kontrowersje od 2016 roku, gdy chłopiec trafił do szpitala w Liverpoolu, gdzie był podłączony do aparatury podtrzymującej życie. Brytyjski sąd postanowił, że chłopiec cierpiący na poważne uszkodzenie mózgu nie ma szans na przeżycie i dlatego należy go odłączyć od aparatury. W ratowanie chłopca zaangażowało się nie tylko tysiące osób z całego świata, ale także władze niektórych państw. Oprócz Watykanu, takim państwem były Włochy, które nadały mu obywatelstwo, by mógł przyjechać do Italii na leczenie. Pomocy rodzicom Alfiego chciał również udzielić Krzysztof Rutkowski, który był gotowy nawet na szturm na szpital, w którym przebywał chłopiec. Nie udało mu się jednak nawiązać kontaktu z rodzicami Alfiego. Chłopiec umarł po pięciu dniach męki po odłączeniu od aparatury, w nocy z piątku na sobotę o godzinie 3.00. papież franciszek
ZOBACZ TAKŻE Następny artykuł