Ma dwa lata i pali 40 papierosów dziennie. Oburzające słowa rodziców

Ma dwa lata i pali 40 papierosów dziennie. Oburzające słowa rodziców Źródło: screen/youtube/Viral Press

Papierosy od lat są tematem kampanii społecznych i akcji przeciw uzależnieniom. Wiadomo, że palenie prowadzi do licznych problemów zdrowotnych, na szczęście dzięki licznym akcjom widok młodego człowieka z papierosem jest co raz rzadszy. Ostatnio jednak głośno zrobiło się o dwulatku, którego nałóg jest szokujący. 

Określa się, że czym młodsza osoba sięgnie po papierosa, tym poważniejsze będą jej kłopoty zdrowotne. Dzieje się tak, ponieważ im nałóg trwa dłużej, tym organizm osoby uzależnionej jest bardziej podatny na działanie nikotyny. Potwierdzono również, że ma to negatywny wpływ na rozwój dziecka, które z czasem zaczyna osiągać coraz gorsze wyniki w ogólnym rozwoju. Nie można oczywiście zapomnieć o najgroźniejszej chorobie, czyli raku płuc, którego bardzo często bezpośrednią przyczyną jest właśnie palenie papierosów. Wobec tych wszystkich faktów jeszcze bardziej przerażająca wydaje się wiadomość o 2-letnim chłopcu, który pali nawet 40 papierosów dziennie. Najgorsze, że jego rodzice nie interweniują.

Papierosy problemem w Polsce

W naszym kraju problem palenia papierosów jest ciągle żywy. Pomimo zmieniającego się podejścia do używek, licznych kampanii społecznych oraz akcji przeciw uzależnieniom, kwestia ta w Polsce jest wciąż niezwykle popularna. Choć statystyki pokazują, że zainteresowanie nikotyną spada, szacuje się, że codziennie po papierosa sięga aż co czwarty Polak, który ukończył 15. rok życia, co nie jest dobrym wynikiem. Ministerstwo Zdrowia wyliczyło, że co roku z powodu nałogu tytoniowego umiera około 67 tys. Polaków. Pocieszeniem może być, że wśród osób między 15 a 19 rokiem życia nastąpił znaczny spadek liczby nastolatków uzależnionych od nikotyny.

Ma dwa lata, wypala 40 papierosów dziennie

Hitem internetu stała się informacja o małym chłopcu, którego uzależnienie jest przerażające. 2-letni Indonezyjczyk Rapi Pamungkas swojego pierwszego papierosa podniósł z ziemi na bazarze, potem było już tylko gorzej. Małe miasteczko, w którym mieszka dziecko, Sukabumi, doskonale zna zarówno chłopca, jak i całą jego rodzinę. Wszyscy szybko usłyszeli o 2-latku, który na bazarze prosi o papierosy przechodniów, a ci - co najgorsza - bardzo często zgadzają się mu pomóc. - Pali każdego dnia od dwóch miesięcy. Gdy nie dostanie papierosa, wpada w szał. Bez papierosów nie śpi, rozrabia i płacze - wyznaje matka chłopca. To oburzające wyznanie brzmi jeszcze gorzej, gdy doda się do niego fakt, że kobieta otwarcie przyznaje się do kupowania swojemu synowi dwóch paczek papierosów dziennie, żeby "mieć spokój". Oczywiście rodzice spotkali się natychmiast z powszechną, międzynarodową krytyką, lecz ich obroną było jedynie stwierdzenie, że już niedługo wybiorą się do lekarza, by zacząć walczyć z nałogiem chłopca.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Dramat Zamachowskiej. Jej b. mąż o krok od śmierci
  2. Eskorta Dudy taranowała wszystko na swojej drodze. Pędzili jak szaleni
  3. Miało być 300 plus, a będzie 400 minus! Rodzice będą płacić
Następny artykuł