Naukowcy odkryli nowy sposób rozpowszechniania koronawirusa. Nie tylko kaszel i kichanie

Naukowcy odkryli nowy sposób rozpowszechniania koronawirusa. Nie tylko kaszel i kichanie Źródło: pixabay.com TerriAnneAllen

Pandemia ogarnęła już cały świat - koronawirus pojawił się nawet na Grenlandii. Choroba COVID-19 przenosi się, tak jak każdy wie, drogą kropelkową. Dzieje się to błyskawicznie, a zakażony nawet przez 2 tygodnie może nie wiedzieć, że zaraża innych. Nie tylko kaszel i kichanie umożliwiają zakażanie.

Pandemia potrwa jeszcze co najmniej kilka tygodni, jeśli nie miesięcy. Naukowcy cały czas badają wirusa, wykonują testy nad lekami i szczepionkami. Przekazują również nowe, bardzo cenne informacje.

Pandemia, z którą walczą wszystkie kraje, wymaga mobilizacji społeczeństwa

Władze dziesiątek państw wprowadziły ogrom obostrzeń, które mają pomagać w zahamowaniu pandemii. W Chinach koronawirus pojawia się jedynie u osób będących za granicą - tam sytuacja powoli się wycisza. Teraz z SARS-CoV-2 walczy m.in. Europa. Zakaz wychodzenia z domu, zakaz zgromadzeń, zamknięte granice: to wszystko ma zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Jak wiemy, ten przenosi się drogą kropelkową. Kaszel, kichanie, a nawet zwykła rozmowa przy niezachowaniu odpowiedniej odległości może sprzyjać zakażeniu. Naukowcy odkryli, że wirus nie przenosi się tylko przez wyżej wymienione zachowania.

Naukowcy z Yichang Central People's Hospital pod kierownictwem Liang Lianga i Pinga Wu, pochylili się nad przypadkami 37 pacjentów ze zdiagnozowanym koronawirusem - 12 z nich ostro przechodziło chorobę, a 3 pacjentów zmagało się z zapaleniem spojówek. U jednego z pacjentów - co dziwne, u tego, u którego zapalenie spojówek nie występowało - w wydzielinie spojówkowej znaleziono SARS-CoV-2. Oznacza to, że wirus może przenosić się także przez łzy.

Okuliści powinni mieć się na baczności i jeszcze bardziej dbać o higienę swoją oraz sprzętu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Ładunek wirusowy w wydzielinie z worka spojówkowego u pacjentów z COVID-19 jest stosunkowo niski i oceniamy, że jest wprost proporcjonalny do stopnia zaawansowania choroby. Pacjenci z ciężką postacią choroby prawdopodobnie będą mieli dużo cząsteczek wirusów we łzach - tłumaczył Liang Liang. Nie zmienia to faktu, że wirus może znajdować się we łzach i się przez nie przenosić, np. przy badaniu okulistycznym czy też gdy druga osoba wyciera choremu oczy.

Dzisiaj grzeje: 1. Przykre wieści od Małgorzaty Rozenek. Koniec ciąży okazał się dramatyczny

2. Nie żyje zwycięzca „Top Chefa”. Zmarł na koronawirusa, miał 59 lat

To alarmujące odkrycie dla okulistów. Powinni przy kontakcie z pacjentem nosić rękawiczki, maseczkę i specjalne gogle, a po wszystkim odkażać siebie i sprzęt. Istnieje ryzyko, że potencjalnie zakażony lub zdiagnozowany zakażony może zarażać przez oczy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. WHO podało nowy objaw COVID-19. Warto przyjrzeć się swoim oczom
  2. Polka zmarła na koronawirusa we Włoszech. Kibice ruszają na pomoc jej synowi
  3. TVN przekazał radosne informacje, już nie tylko pacjent 0. Coraz więcej Polaków wyleczonych z koronawirusa
  4. Niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła woj. mazowieckim. Nie żyje 3,5 letni chłopiec, mama zabrała go na spacer
  5. Naukowcy odkryli nowy sposób rozpowszechniania koronawirusa. Nie tylko kaszel i kichanie
  6. Nie wylewaj nigdy wody po kiszonych ogórkach. Jest 13 powodów, szósty najlepszy?

Źródło: Interia

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News