Pałac Prezydencki upokorzony przez... samego siebie

Pałac Prezydencki upokorzony przez... samego siebie Źródło:

Ostatnio bardzo dużo dzieje się w polskiej polityce. Rząd walczy o zmiany w Krajowym Rejestrze Sądowym, prezydent stara się dokonać korekty, a prezydencka minister... nic o tym nie wie.

Poprawki, które negocjuje Pałac Prezydencki oraz PiS, są tajne. Pomysły głowy państwa w zasadzie nie są brane pod uwagę, a debata na temat ustaw została przeprowadzona bez omawiania poprawek. W wojnie o KRS i Sąd Najwyższy absurd goni absurd. - W Sejmie zaprezentowane zostało to, co wcześniej złożył prezydent. A wszystkie poprawki, które negocjowano z Nowogrodzką, będą już pokazywane na sejmowej komisji. Nawet teraz te poprawki wcale nie muszą mieć jeszcze ostatecznego kształtu - komentuje osoba z otoczenia Andrzeja Dudy dla serwisu gazeta.pl.

Poprawki znają wybrani

- Również pragnę tutaj odpowiedzieć na państwa pytanie dotyczące poprawek. Nie wiem, jakie państwo poprawki zgłosicie, to się okaże w trakcie kolejnych naszych spotkań - mówiła w Sejmie podczas posiedzenia komisji Anna Surówka-Pasek, pełniąca funkcję prezydenckiej minister. - Ale Kaczyński już się dogadał z prezydentem, już są zgłoszone - po tych słowach w wypowiedź minister wtrącił poseł Jakub Rutnicki (PO). ZOBACZ TAKŻE: Opozycja alarmuje! Prezydenckie ustawy są GROŹNIEJSZE niż te PiSu Dlaczego zatem o niczym nie wie Surówka-Pasek, która wcześniej osobiście zajmowała się pracami nad prezydenckimi ustawami o KRS i SN? Prawdopodobnie dlatego, że poprawki nie są zgłaszane i nie ma jeszcze pewności, jak ostatecznie będą wyglądać.

"No to mamy problem"

PiS i prezydent zgodzili się, że członków KRS będzie w pierwszym kroku wybierał Sejm większością 3/5 głosów. Głowa państwa zaproponowała, że jeśli to nie wyjdzie, wówczas w kroku awaryjnym każdy poseł będzie miał jeden głos. PiS skomentował ten pomysł jako niekonstytucyjny, więc Duda pomyślał o zmianie ustawy zasadniczej. Prezydent szybko jednak wycofał się ze wszystkich swoich pomysłów i skwitował sytuację zdaniem: "No to mamy problem". ZOBACZ TAKŻE: Sensacyjny koniec Szydło! Duda wbił jej nóż w plecy

Po co debata?

Bez znajomości poprawek, które spisali prezydent i PiS, sejmowa dyskusja o ustawach do niczego nie prowadzi. Prace już jednak ruszyły. - Poprawki najpewniej będą przedstawione przy okazji prac w komisji sejmowej sprawiedliwości. W przyszłym tygodniu. Ale z całą pewnością nie można tego jeszcze powiedzieć. Nie znamy tu dnia ani godziny. No i nie wiemy, co się będzie działo w Sejmie - mówi rozmówca z otoczenia prezydenta. Według podanych informacji, prace nad prezydenckimi projektami w sprawie KRS i SN, mają zakończyć się już do 8 grudnia, na przyszłym posiedzeniu Sejmu.   Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News