Ostatnie tygodnie nie są dobre dla obozu władzy, przynajmniej jeśli chodzi o stronę wizerunkową. Po wielu kontrowersjach i ogólnym oburzeniu Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się wycofać obywatelski projekt zakazujący całkowicie aborcji. Ale to nie jedyna ważna ustawa, którą w ostatnich dniach wycofano z sejmowych prac. 

Po tym jak Prawo i Sprawiedliwość wraz z częścią opozycji skierowało do dalszych prac w sejmowych komisjach obywatelski projekt ustawy całkowicie zakazującej aborcji oraz karzący więzieniem kobiety, które poddadzą się zabiegowi przerwania ciąży, w kraju wybuchły masowe protesty organizowane przez środowiska kobiece.

Koniec końców obóz władzy zdecydował się na całkowite wycofanie kontrowersyjnego projektu i zapowiedział stworzenie własnego, bardziej liberalnego.

To jednak nie koniec wycofywania kontrowersyjnych projektów prawnych. Jak dowiedziały posłanki i działaczki na rzecz kobiet, rząd wycofał również projekt ustawy radykalnie ograniczającej skuteczność zabiegów in vitro.

Projekt złożony przez posła Prawicy RP (koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości), Jana Klawitera, zakładał radykalne ograniczenie liczby zamrożonych zarodków. Eksperci nie mieli wątpliwości, że w konsekwencji doprowadziłoby to do tego, iż zabieg in vitro byłby nieskuteczny.

Powodem wycofania projektu jest – jak przekonuje jedna z posłanek – wycofanie dla niej poparcia przez sześciu posłów Kukiz’15.

Posłanki i działaczki na rzecz kobiet nie ukrywają swojego zadowolenia z zaistniałej sytuacji.

invitro

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Zobacz również


bh