OLAF wszczął śledztwo ws. kandydata PiS na komisarza UE. Będzie międzynarodowy blamaż?

OLAF wszczął śledztwo ws. kandydata PiS na komisarza UE. Będzie międzynarodowy blamaż? Źródło: youtube.com/Fakty RMF FM

OLAF rozpoczął postępowanie dotyczące jednego z polskich posłów. Jest nim kandydat Prawa i Sprawiedliwości na komisarza Unii Europejskiej. Na jaw wychodzą co raz to nowe fakty, z których musi tłumaczyć się oskarżony. Śledztwo przybiera na sile.

OLAF, czyli Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych, zdecydował się przeprowadzić postępowanie, podczas którego skupi się na osobie kandydata PiS do Komisji Europejskiej. Osoby obserwujące sylwetkę polityka podejrzewają, że doszło do nadużyć i nieprawidłowości odnośnie zwrotu kosztów z podróży.

OLAF w pełnej gotowości. Postępowanie już jest prowadzone, a poseł gęsto się tłumaczy

Europejski Urząd do spraw Zwalczania Nadużyć Finansowych zabrał się za osobę Janusza Wojciechowskiego, a dochodzenie dotyczy "domniemanych nieprawidłowości przy zwrocie kosztów podróży", które ten odbył w latach 2004-2014. W tych latach Janusz Wojciechowski pracował na stanowisku europosła. Tygodnik "Der Spiegel" podaje, że rzekomo w grę wchodzą pięciocyfrowe sumy.

Poseł PiS skierował również do tygodnika odpowiedź na zadane mu pytania. Napisał, że w latach 2009-2011 musiał dopłacić 11 250 euro za "niedostatecznie udokumentowane" koszta jego podróży. Jednak "Der Spiegiel" uważa, że chodzi o nadużycia wykraczające poza podane przez posła lata. Na tę chwilę ani Komisja Europejska, ani zespół przyszłej szefowej KE, nie komentuje zaistniałej sytuacji. Wszystko przez to, że postępowanie prowadzone przez OLAF jest w toku.

Janusz Wojciechowski zapłacił i złożył wyjaśnienia. Uważa, że to wszystko przez "błąd administracyjny"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na tę chwile nie jest również pewne to, czy do końca września OLAF przekaże raport końcowy z postępowania przeciwko Januszowi Wojciechowskiemu. Pod koniec września mają odbyć się pierwsze przesłuchania przyszłych komisarzy. Nie jest też do końca jasne, czy poseł zwróci kolejne sumy pieniędzy. Francuska Agencja Prasowa rozmawiała też z Wojciechowskim na temat szczegółów sprawy.

Dzisiaj grzeje: 1. W ciągu roku umarł jej mąż i miała operację mózgu, część twarzy ma sparaliżowaną. Druzgocące doniesienia o Annie Marii Wesołowskiej

2. Lepiej, żeby Jolanta Kwaśniewska nigdy się o tym nie dowiedziała. Jej córka właśnie zaliczyła ogromną wpadkę

Poseł wyznał, że w 2016 roku zwrócił Parlamentowi Europejskiemu kwotę 11 250 euro, a także że "w całości pokrywała koszt (nieudokumentowanych dostatecznie) podróży". Dodał także, że jego działanie nie spowodowało żadnych kosztów podatnika. Janusz Wojciechowski nadal utrzymuje, że to błąd administracyjny, a także, że już złożył obszerne wyjaśnienia OLAF. Teraz należy czekać na raport końcowy całego procesu.

64-letni Janusz Wojciechowski miał w PE objąć tekę komisarza ds. rolnictwa po tym, gdy z ubiegania się o nią wycofał się szef gabinetu prezydenta - Krzysztof Szczerski.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Dziewczyna rzuciła liścik recepcjonistce. Gdy kobieta go przeczytała, w pośpiechu zawiadomiła policję
  3. "Mąż wydziela mi pieniądze, po 10 zł na dzień". Magda nie wie co dalej robić
  4. Nagranie ze ślubu 10-latki z dorosłym mężczyzną obiegło świat. Po jego obejrzeniu można być w szoku
  5. Mąż błagał Edytę, by pozwoliła się zbiorowo zgwałcić. W centrum miasta nie był w stanie obronić jej ani siebie

Źródło: Fakt

Następny artykuł