Ojciec wraz ze swoim synem uratowali psa, którego ktoś wrzucił do dziury ze smołą i zostawił tam na pewną śmierć. 

Gdy mężczyzna i jego syn przechodzili obok opuszczonego placu budowy, usłyszeli dziwne dźwięki dochodzące z dużego wykopu wypełnionego smołą. Gdy podeszli bliżej byli w szoku, gdy zobaczyli wystającą ze smoły głowę psa. Zwierzak resztkami sił starał się utrzymywać głowę na powierzchni.

Ojciec i jego syn wiedzieli, że muszą wydostać go stamtąd za wszelką cenę. Nie było to łatwe, ale w końcu udało się go wyciągnąć i przenieść do kliniki weterynaryjnej.

Psinka po kilku dniach i kilkunastu kąpielach wróciła do normalnego stanu.

źródło/foto: schnauzi .com

...

Zobacz również