Kościół ucisza o. Giżyńskiego. Skrytykował homofobię abp Jędraszewskiego

Kościół ucisza o. Giżyńskiego. Skrytykował homofobię abp Jędraszewskiego Źródło: YouTube - Tomasz Lis.

Homofobia abp Jędraszewskiego została skrytykowana przez ojca Pawła Gużyńskiego. Teraz poniesie konsekwencje za swoją ostrą wypowiedź.

Homofobia arcybiskupa Marka Jędraszewskiego została głośno skrytykowana przez ojca Pawła Gużyńskiego. Znany duchowny przyznał podczas mszy świętej, że w Polsce panuje "tęczowa zaraza", z czym absolutnie nie zgadza się Gużyński. Jego apel wywołał szybką reakcję ze strony przełożonych. Gużyński został ukarany.

Internauci nie mogą pogodzić się z decyzją o karze dla liberalnego duchownego. Domagają się oni, by Kościół zrozumiał, że problem leży po jego stronie, a nie po stronie duchownego, który opowiada się za nękanymi i dyskryminowanymi. Pojawiają się liczne głosy, by zwrócić się do najwyższych rangą biskupów o to, by ojciec Paweł Gużyński ostatecznie nie doczekał się żadnej kary za swoje postępowanie.

Homofobia abp Jędraszewskiego skrytykowana

- W związku ze skandalicznymi wypowiedziami Księdza Arcybiskupa pod adresem osób LGBT+, w trakcie kazania wygłoszonego w dniu 1 sierpnia br., w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, które nosiły znamiona mowy nienawiści, stojąc w całkowitej sprzeczności z fundamentalną dla każdego Chrześcijanina zasadą miłości do Bliźniego, naruszając tym samym naukę Chrystusa głoszoną przez Kościół Powszechny, którego ksiądz jest Sługą, zwracam się do Księdza Arcybiskupa o przeproszenie za wygłoszone słowa, honorowe podanie się do dymisji i poświęcenie się życiu w ciszy i odosobnieniu - napisał w oświadczeniu ojciec Paweł Gużyński.

Dominikanin w ten sposób nawiązał do wypowiedzi arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który ostatnio stwierdził, że homoseksualiści to "tęczowa zaraza". W związku z tymi słowami spadła na niego fala krytyki, z którą obecnie musi mierzyć się cały Kościół. Przełożeni Jędraszewskiego najpewniej nie są zadowoleni z wypowiedzi hierarchy.

Ojciec poniesie karę za swoje słowa

Prowincjał dominikanów, ojciec Paweł Kozacki, publicznie ogłosił, że Paweł Gużyński poniesie karę za swoje wypowiedzi, w których publicznie sprzeciwił się arcybiskupowi oraz doradził mu przejście na emeryturę. Jak twierdzi prowincjał, duchowny nie powinien w tak otwarty sposób wyrażać się publicznie, bo wpływa to negatywnie na wizerunek Kościoła.

Dzisiaj grzeje: 1. Dobrze ją pamiętacie. Nieoficjalnie już wiadomo, kto zastąpi Kuchcińskiego
2. Pracował w ZUS. Teraz zdradził sposób na podwyższenie Twojej emerytury

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W związku z działalnością i wypowiedziami medialnymi ojca Pawła Gużyńskiego informuję, że podjąłem decyzję, by udał się on do jednego z klasztorów kontemplacyjnych na trzytygodniową pokutę. Mam nadzieję, że rekolekcje te pozwolą mu odnaleźć właściwy dla osoby duchownej sposób wypowiadania się w sprawach wiary i moralności oraz prowadzenia sporów ideowych - stwierdził Paweł Kozacki.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Donald Tusk wolałby, żeby to zdjęcie nigdy nie ujrzało światła dziennego. Pospadacie z krzeseł
  2. Kot zakradł się do łóżeczka chorego dziecka, gdy nikt nie patrzył. To, co zrobił złamie wam serce
  3. Córka Kaczyńskiej poszła w jej ślady i posunęła się dużo dalej od matki. To co wyczynia w siodle aż odbiera mowę
  4. Śmiertelny wypadek, zderzyli się z ciężarówką. Tata i syn zginęli na miejscu, mama walczy o życie
  5. Andrzej Duda publicznie poniżony. Jego zaproszenie zostało odrzucone, "to osobista zniewaga"

źródło: naTemat

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu