Do ogromnej tragedii może dojść na południu Rosji. Tamtejsza tama grozi przerwaniem, co spowoduje prawdziwy kataklizm w regionie.

Jak poinformowały lokalne władze Kraju Stawropolskim (południe Rosji) tamtejsza tama, która jest największa w regionie, grozi przerwaniem. Wszystko przez bardzo wysoki poziom wody, spowodowany obfitymi opadami deszczu.

Gubernator kraju, Władimir Władimirow, niezwłocznie zdecydował o ewakuacji mieszkańców siedmiu okolicznych miast. W sumie to ponad 60 tysięcy ludzi.

Jak dodaje Władimirow, maksymalny poziom wody sztuczny zbiornik osiągnie w południe (czasu lokalnego) 29 maja. Wtedy – najprawdopodobniej – dojdzie do przerwania tamy. Istnieje również niebezpieczeństwo przerwania się tamy w każdej chwili, ponieważ wody jest tam już naprawdę dużo.

Informację o zagrożeniu potwierdza rosyjski minister ds. specjalnych, Władimir Puczkow, który oświadczył, że mimo iż tama teoretycznie powinna sobie poradzić z „uderzeniem żywiołu” to w ramach profilaktycznych działań, należało ewakuować mieszkańców, by nie narażać ich niepotrzebnie na niebezpieczeństwo.

...

Zobacz również