Obudziła się i myślała, że ma zapalenie spojówek. Spojrzała w lustro i zobaczyła, że jej oczy wyglądają jak galareta

Obudziła się i myślała, że ma zapalenie spojówek. Spojrzała w lustro i zobaczyła, że jej oczy wyglądają jak galareta Źródło: pexels.com

Oczy zamieniły się w galaretę w ciągu jednej nocy. Zanim to odkryła, obudziła się z przekonaniem, że to tylko zwykłe zapalenie spojówek. Bardzo chciałaby się w tym przypadku mylić - niestety rzeczywistość okazała się być okrutna.

Oczy po wstaniu z łóżka mocno ją bolały i czuła, że obie gałki były spuchnięte do maksimum. Jednak po tym, co zauważył jej mąż i zobaczyła niewyraźnie kątem oka przeglądając się w lustrze, natychmiast udała się do szpitala. Bała się, że straci wzrok. Jej oczy nagle przybrały konsystencję galarety.

Oczy kobiety wyglądały jak galareta. Mąż był sparaliżowany tym widokiem

Natalie Pumfrey poprzedniego wieczora poszła spokojnie spać. Kiedy się obudziła i pokazała swojemu mężowi, zaczęła powoli łączyć fakty odnośnie tego, co mogło się stać. Pamięta, że obudziła się około 4 nad ranem. Chwilę potem znowu zasnęła. Wstała dopiero o 6 rano. Przez dwie godziny jej zdrowie diametralnie się pogorszyło.

- W łóżku spała ze mną jeszcze córka. Wstałam. Kiedy otworzyłam oczy, niczego nie widziałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy może nie dopadło mnie zapalenie spojówek - opowiada Natalie.

Jej mąż zdołał jedynie wydusić: "O boże, idź się zobacz w lustrze". Jej oczy były załzawione, szklące i wręcz trzęsące się. Partner porównał białka jej pięknych oczu do galarety. Stan 32-latki pogarszał się z minuty na minutę. W szpitalu podano jej natychmiast odpowiednie leki. Lekarze oraz pielęgniarki wiedzieli już wtedy, co się stało.

Pająk zawinił wszystkiemu. Mógł też ugryźć malutkie dziecko

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Natalie przypomina sobie, że przebudziła się o 4:00 - to wtedy poczuła, że coś jest nie tak. Zaczęła drapać się po ramieniu i usnęła. Nie poczuła już potem, kiedy pająk kąsał ją w szyję. Została trzykrotnie ugryziona, a jad dostał się do krwiobiegu.

- Kobieta w szpitalu powiedziała mi, ze mogło się to stać za sprawą pająka nazywanego fałszywą wdową [pająk z rodzaju steatoda nobilis - przyp. red.]. Nie są za duże. Są może wielkości dwufuntowej monety - opowiadała Natalie.

Dzisiaj grzeje: 1. Aleksandra Kwaśniewska nie wytrzymała po śmierci Woźniaka-Staraka. Słowa, które napisała Agnieszce Szulim rozrywają serca

2. Niewierny mąż "zakleszczył się" w kochance. Nagranie trafiło do internetu, ale szybko zostało usunięte

Jak wspomina, po całym wydarzeniu najbardziej bała się o życie jej dzieci. Jedno, 10-tygodniowe, spało z nią w łóżku, a drugie, 2-letnie spało w kołysce. Nie chce sobie nawet wyobrażać, co by się stało, gdyby jad pająka zadziałał z taką siłą na małą istotkę.

Teraz małżeństwo ściśle zabezpieczyło swój dom i wprowadziło pewne zmiany - do momentu, kiedy jest "sezon na pająki", ich okna nie będą otwierane, by przypadkiem nie wpuścić tych stworzeń. W tym celu kupili specjalny oczyszczacz i nawilżacz powietrza. Natalie kupiła także jasną pościel, by przed snem sprawdzać obecność nieproszonych gości w łóżku. Włożyła też spore środki w specjalne moskitiery.

Najlepsze newsy dnia:

  1. GIS ostrzega: Popularny ser skażony. Zjedzenie grozi nawet ŚMIERCIĄ
  2. Mąż nie mógł się pogodzić ze śmiercią żony. Zajrzał do jej komputera i odkrył szokującą tajemnicę, która zmieniła wszystko
  3. Przygnębiający widok. Warunki, w których przed śmiercią mieszkał Bohdan Smoleń, znany jako Edzio z "Kiepskich" były straszne
  4. Kelnerka z niechęcią i pogardą obsługiwała samotne dziecko. Chłopiec wyszedł, a ona zobaczyła, co zostawił na stole i zalała się łzami
  5. Ich córka zmarła w wieku 6 lat. 3 dni po jej śmierci rodzice dokonali w szufladzie odkrycia, przez które nie mogli przestać płakać

Źródło: Newsner

Następny artykuł