Emmanuel Macron postanowił strollować Donalda Trumpa podczas pozowania do oficjalnego zdjęcia ze szczytu G20. Wiedząc, że prezydent USA nie darzy go zbytnią sympatią, przecisnął się przez wszystkich przywódców, by złośliwie stanąć obok niego i poklepać go po plecach.

Nie da się ukryć, że szczyt G20 to jedna wielka dyplomatyczna impreza, podczas której każdy gest ma znaczenie. Przywódcy walczą o dominację i muszą być czujni, bo dookoła nieustannie kręcą się dziennikarze rejestrujący przebieg szczytu.

Nie jest tajemnicą, że Macronowi i Trumpowi nie jest zbytnio po drodze. 39-letni prezydent Francji postanowił wykorzystać ten fakt i zabawić się jak młodziak robiąc na złość przywódcy Stanów Zjednoczonych. Macron przecisnął się przez wszystkich przywódców i zmienił przydzielone mu miejsce do oficjalnej fotografii, tylko po to by z figlarnym uśmieszkiem na ustach złośliwie stanąć obok Trumpa i poklepać go po plecach.

Podobne gesty w dyplomacji nie są mile widziane przez największych przywódców, ponieważ takie poklepywanie odbiera im nieco powagi. Macron doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Jak zwykle przy takich sytuacjach doszło do polaryzacji internautów. Przeciwnicy Trumpa są zachwyceni młodzieńczą akcją Macrona, zaś zwolennicy uważają, że takie zachowanie nie przystoi prezydentowi.

https://youtu.be/P9yz7GWNfBQ

...

Zobacz również