Emerytura dodatkowo przyznawana matkom, które urodziły i wychowały conajmniej czworo dzieci, to pomysł Prawa i Sprawiedliwości, który właśnie jest w fazie projektowej. Program „mama plus” już niedługo ma trafić do konsultacji zewnętrznych. 

Na antenie TOK FM wiceminister Bartosz Marczuk wyjawił, że projekt ekstra emerytur dla matek jest właśnie w fazie konsultacji wewnętrznych, a już w najbliższym czasie przekazany zostanie do konsultacji zewnętrznych. Określił, że praktycznie jest już gotowy. Brzmi optymistycznie dla matek, ale koszta związane z jego wykonaniem wydają się ogromne, zwłaszcza, jeśli rzeczywiście miałby działać wstecz.

Dla kogo ekstra emerytura?

Dodatkowa emerytura przyznawana ma być matkom, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci.

– Nie może być dalej takiej krzywdzącej sytuacji, że mama urodziła ośmioro dzieci, które pracują i płacą w Polsce podatki, a ona klepie biedę na starość – przekonuje do planu wiceminister PiS. Co ciekawe, dodatkiem mają być objęci również – w wyjątkowych sytuacjach – ojcowie.

Emerytura + dodatek = ile razem?

W praktyce, ekstra dodatek do emerytury nie ma być kwotą stałą dla wszystkich objętych świadczeniem, a zależnym od przysługującej, podstawowej stawki określonej przez ZUS. Według tego planu, każdej kobiecie, której przysługuje niewielka emerytura, państwo dopłaci kwotę brakującą do stawki minimalnej – aktualnie wynoszącej 1029 zł.
Ważne jest także, że dodatkowy fundusz ma działać wstecz, a więc emerytura przyznana będzie także matkom za minione lata pobieranej emerytury.

Ile my zapłacimy za mama plus?

Nowy projekt oraz wdrożenie go w życie jest oczywiście niezwykle kosztowne dla społeczeństwa. Bartosz Marczuk wyjaśnia, że już na samym starcie, koszt projektu wyniesie szacunkowo 915 mln zł.

Przypomnijmy także, że wątek dodatków do emerytur dla matek narodził się, gdy zaobserwowano gwałtowny spadek poparcia dla PiS, związany z rządowymi, hojnymi nagrodami. Wtedy to rząd głośno zaczął ogłaszać zapowiedzi stworzenia projektu wsparcia dla matek, a więc to bardzo droga „kiełbasa wyborcza”.

ZOBACZ TAKŻE: Maciej Orłoś jest załamany. Czeka go głodowa starość

ZOBACZ TAKŻE: MĄŻ ZROBIŁ NIEZWYKŁĄ RZECZ, ŻEBY UMIERAJĄCA ŻONA MOGŁA POŻEGNAĆ SIĘ Z PSEM

ZOBACZ TAKŻE: PiS się z tego nie wybroni. Arcybiskup ujawnił wszystko, nie szczędził słów

Gwiazdy, które zostały rodzicami w 2018 roku [ZDJĘCIA]

10 nieślubnych dzieci, które zdobyły wielką sławę [ZDJĘCIA]

Zobacz również