Nowotwór. Koszmarny dramat Anny Wyszkoni

Nowotwór. Koszmarny dramat Anny Wyszkoni Źródło: fot. Facebook /@Anna Wyszkoni

Słynna, polska piosenkarka, Ania Wyszkoni przechodziła przez prawdziwy koszmar. Wokalistka nagle usunęła się w cień ze świata medialnego i odmawiała rozmów dziennikarzom. Teraz opowiedziała, przez jakie piekło musiała przejść. Ciężka choroba doprowadziła ją do załamania nerwowego.

Fani byli bardzo zaniepokojeni nagłym zniknięciem Anny Wyszkoni. Jej manager i życiowy partner Maciej Durczak odwołał jej koncerty i odmawiał komentarza. Dopiero pół roku temu Wyszkoni przyznała, że cierpiała na bardzo poważną chorobę, nie chciała jednak ujawniać jaką i rozwijać tego tematu. ZOBACZ TAKŻE: Wycie, krzyki i płacz z cmentarza. Pochowali kobietę żywcem

Ania Wyszkoni: choroba wywróciła jej życie do góry nogami

Teraz udzieliła bardzo szczerego wywiadu, w którym przyznała, że chorowała na raka tarczycy, którego zdiagnozowano u niej dwa lata temu. Nie chciała wcześniej o tym opowiadać, jednak zmieniła zdanie dzięki swojemu lekarzowi prowadzącemu. Doktor powiedział jej, że świadomość polskiego społeczeństwa dotycząca badań nowotworowych jest ciągle jeszcze bardzo mała, a ludzie bagatelizują pierwsze objawy. Poprosił ją, by jako osoba publiczna otwarcie mówiła o swojej chorobie. - Gdy dowiadujesz się, że masz raka, twoje życie wywraca się do góry nogamiSzok, niedowierzanie, strach, co będzie dalej. Przepłakałam wiele nocy przed operacją. Miałam w głowie mnóstwo pytań. To było doświadczenie graniczne - wyznała piosenkarka. ZOBACZ TAKŻE: Nadchodzą kolejne zmiany. Alkohol w Polsce już nie od 18 lat

To właśnie jemu piosenkarka zawdzięcza swoje życie

Ania Wyszkoni powiedziała, że swoje życie zawdzięcza lekarzowi. Nowotwór spowodował niedowład jednej ze strun głosowych, a jak wiadomo, to znacznie mogło utrudnić jej dalszą karierę muzyczną. - Uratował mnie profesjonalizm mojego lekarza prowadzącego. Dzięki ćwiczeniom poradziłam też sobie z niedowładem jednej struny głosowej. Usłyszałam kiedyś fajne powiedzenie: "Człowiek ma dwa życia. Drugie zaczyna się, gdy uświadomisz sobie, że masz tylko jedno" - powiedziała Ania Wyszkoni. ZOBACZ TAKŻE: Umówił się z 11-latką, przyszedł ojciec. Pedofil skończył zalany krwią Następny artykuł