Prawdziwa przyczyna śmierci Miecugowa była inna? Przyjaciel ujawnił jego ostatnią rozmowę

Prawdziwa przyczyna śmierci Miecugowa była inna? Przyjaciel ujawnił jego ostatnią rozmowę Źródło: .

Nowotwór okazał się wcale nie być przyczyną śmierci znanego dziennikarza, Grzegorza Miecugowa. Media przez długi czas utrzymywały, że to właśnie rak był podstawową przyczyną zgonu, jednak prawda drastycznie się różni. Wszystko zdradził przyjaciel.

Nowotwór wyniszczał go przez 6 długich lat. Dziennikarz opowiadał o swoim samopoczuciu i operacji, dlatego po jego śmierci wszyscy sądzili, że to rak go pokonał. Tomasz Sianecki ujawnił, jak było naprawdę.

Grzegorz Miecugow zmarł nagle, wszyscy byli wstrząśnięci i dobrze pamiętają ten moment

Znany dziennikarz zmarł nagle 26 sierpnia 2017 roku. Grzegorz Miecugow miał 61 lat i nie krył się z tym, że jest ciężko chory. W 2016 roku na spotkaniu autorskim w Darłowie mówił zgromadzonym, że czeka go operacja i nie wie, jaki będzie jej efekt. Nie wiedział, czy będzie to niebezpieczny zabieg, czy też otrzyma po nim bezpieczne "drugie życie".

- Wiem, że ja kiedyś umrę, pytanie: wcześniej czy później. Mam jeszcze sporo do zrobienia. Tak czuję. Nie będę robił z tego tragedii, będę walczył - mówił miesiące przed śmiercią.

Wszyscy wiedzieli, że od 2011 roku zmagał się z nowotworem płuc. Lekarze zdiagnozowali u niego guza, przez co Grzegorz Miecugow został niejako zmuszony do rzucenia palenia - wcześniej non stop nosił przy sobie papierosy. Chociaż po odejściu od nałogu guz zmalał, to nie był on bezpośrednią przyczyną jego śmierci.

Nowotwór wcale nie był przyczyną jego śmierci, mimo że zmagał się z nim kilka lat

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dziennikarz Tomasz Sienecki, a prywatnie przyjaciel Grzegorza Miecugowa, opisał kulisy jego śmierci.

- Dzień przed śmiercią zadzwonił do Krzyśka Daukszewicza, żeby dogadać sprawy dyżurów w "Szkle". Krzysiek był przerażony, bo bardzo źle brzmiał. Ubłagał go, żeby poszedł na ostry dyżur - wspomina Sianecki. Grzegorz Miecugow posłuchał swojego kolegi, jednak było już za późno. Kilka godzin po skierowaniu na oddział zmarł.

Dzisiaj grzeje: 1. Dagmara Kaźmierska z ”Królowych Życia” wspomina traumę sprzed lat. ”Byłam sina z płaczu”
2. Do studia Elżbiety Jaworowicz wparował nagle Zenek Martyniuk. Widzom odebrało mowę, co tam się wydarzyło?

Tomasz Sianecki powiedział, że jego przyjaciel zmarł "prawdopodobnie na sepsę". Organizm dziennikarza nie wytrzymał tak ogromnego stanu zapalnego. Sepsa pojawia się u osób, które przez dłuższy czas były osłabione lub nadal są - na przykład przez branie leków lub tryb podjętego leczenia, m.in. nowotworowego. Na skutek sepsy dochodzi do ogólnego zakażenia, a także dochodzi do niewydolności większości narządów.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 12-latka przez nękanie w szkole chciała popełnić samobójstwo. "Musicie nauczyć ją odporności na prześladowanie"
  2. Żona Artura Boruca to prawdziwa piękność. Zdjęcia Sary Boruc są prawdziwą petardą (FOTO)
  3. Niepokojące doniesienia o mamie Grażyny Torbickiej. Córka wyznała całą prawdę, smutne informacje
  4. Wielka radość w Pałacu Prezydenckim, jest nagranie z oświadczyn. Agata Duda rozpłynęła się ze szczęścia
  5. Jest źle z Agnieszką Chylińską. Podjęła ostateczną decyzję, od lat sobie nie radzi

Źródło: Newsweek

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News