Przed śmiercią Tomasz Kabis cierpiał strasznie. Paskudna, śmiertelna choroba ukrywała się długo

Przed śmiercią Tomasz Kabis cierpiał strasznie. Paskudna, śmiertelna choroba ukrywała się długo Źródło: Facebook

Nowotwór rozwinął się szybko, młody mężczyzna bardzo cierpiał. Wyjątkowo rzadka choroba zabrała znanego iluzjonistę Tomasza Kabisa. Jego bliscy oraz fani są zdruzgotani.

Nowotwór zaatakował wyjątkowo podstępnie. U Tomasza Kabisa rozwinął się wyjątkowo rzadki przypadek choroby. Młody iluzjonista niesamowicie cierpiał, ale do końca miał nadzieję, że wyzdrowieje. Niestety, zmarł po ciężkiej walce. Miał zaledwie 30 lat. Jego rodzina i wielbiciele są zrozpaczeni.

Nowotwór zaatakował serce znanego iluzjonisty. Mężczyzna walczył do końca

Lekarze wykryli u niego złośliwy nowotwór serca. Guz początkowo objawił się bólem barku i łopatki, jednak prześwietlenie nie wykazało nieprawidłowości. Tomasz Kabis trafił do szpitala dopiero po ataku silnego kaszlu i krwioplucia.

- Nowotwór złośliwy serca to jeden z najrzadszych i niewiele o nim wiemy. Najczęstszymi objawami, z przypadków, o których wiemy, są omdlenia i nagła utraty masa ciała. Wydawać by się mogło, że badania EKG czy RTG powinny wykazać nieprawidłowości, jednak tak się nie dzieje. Z tego powodu te nowotwory wykrywane są późno. Kiedy rozpoznamy pierwotnego złośliwego guza serca, rokowanie jest niekorzystne ze względu na szybkie tempo jego rozrostu oraz często występujące przerzuty - mówi onkolog Piotr Górej.

Diagnoza była dla mężczyzny zupełnym zaskoczeniem, ale do końca dzielnie walczył z chorobą. Nie poddał się nawet, kiedy lekarze potwierdzili u niego przerzuty w wątrobie.

- Mam tyle ludzi wokół siebie, to jest niesamowita sprawa. Chce pokazać, że potrzeba uśmiechu, bo to daje siłę, żeby pokonać raka - powiedział Tomasz Kabis.

Nowotwór pokonał Tomasza Kabisa, mężczyzna miał zaledwie 30 lat

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Iluzjonistę pokochało tysiące Polaków po jego występie w programie "Mam Talent". Znają go również doskonale dzieci i rodzice, którzy pojawiają się w szpitalach onkologicznych. Mężczyzna spędził na oddziałach dziecięcych wiele godzin, dając chorym dzieciom odrobinę wytchnienia od ciągłej walki z chorobą.

- Dobro wraca. Kiedy wcześniej jeździłem na onkologię, to chciałem dać tym dzieciom siłę i uśmiech. Teraz sam jestem chory i rodzice, którzy mnie pamiętają, wracają do mnie i dzielą się różnymi sposobami, jak radzić sobie ze skutkami chemioterapii - powiedział iluzjonista podczas jednego ze spotkań.

Dzisiaj grzeje: 1. Ojciec zamknął się z córką w kuchni, mieli robić śniadanie. Nagle matka otworzyła drzwi i zamarła
2. Ich pies ciągle szczekał. Wkrótce zobaczyli najstraszniejszą scenę w swoim życiu

Bliscy i fani iluzjonisty do końca wierzyli, że dobro do niego powróci. Niestety, mężczyzna zmarł po bardzo ciężkiej walce z nowotworem, miał zaledwie 30 lat.

- Czaruj nam dalej, tam na górze przyjacielu – można przeczytać na jego fanpage’u.

Nowotwór zaatakował młodego iluzjonistę

Najlepsze newsy dnia:

  1. Od zawsze bała się pitbulla sąsiada. Pewnego dnia pies zaczął szczekać i ruszył do jej domu, natychmiast wezwali karetkę
  2. Szef TVP się wygadał! Viki Gabor wygrała Eurowizję ponieważ miała wyjątkową cechę
  3. Znał tę rodzinę. Grzegorz ujawnił kim były ofiary tragedii w Szczyrku
  4. Jantar nie ucieszyłyby obecne wydarzenia w jej rodzinie. Bardzo przykre
  5. OGROMNA grzywna za wycięcie drzewa na własnej posesji. Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych

źródło: ABC Zdrowie

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News