Mahomet Buhari, prezydent Nigerii, dał wojsku trzy miesiące na całkowite zniszczenie muzułmańskiej bojówki Boko Haram. Głowa państwa chce w ten sposób zmobilizować ogół żołnierzy do czynnej walki z ekstremistami.

Nigeria z problemem jaki stanowią dżihadyści z Boko Haram boryka się od przeszło sześciu lat. Terroryści w ciągu swej działalności zabili prawie 20 tysięcy ludzi. Celem ich istnienia jest pozbycie się władzy w państwie i ustanowienie prawa szariatu. Pomimo tego, że już niejednokrotnie próbowano pozbyć się groźnej formacji, to wszelkie próby nie dawały większych rezultatów.

Buhari, który zasiadł na stanowisku prezydenta w maju, za swój główny cel obrał walkę z szerzącym się w kraju terroryzmem. W związku z tym chce porozumieć się z sąsiadami Nigerii – Nigrem, Kamerunem i Czadem – które mają wesprzeć jego kraj w walce z Boko Haram. Prezydent dał też ultimatum wojsku nigeryjskiemu – w przeciągu trzech miesięcy muszą rozprawić się z ekstremistami.

To zadanie może jednak okazać się niełatwe. Dżihadyści grasujący w północno-wschodniej Nigerii mają za sobą całe Państwo Islamskie, które uważa, że tereny działalności Boko Haram należą właśnie do tego samozwańczego kalifatu. Niewykluczone jest więc wsparcie ze strony muzułmanów z Bliskiego Wchodu w walce z władzami Nigerii.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: pch24.pl
pt

...

Zobacz również