Skandal w polskim mieście. Niemowlę miało 40 st. gorączki i drgawki, karetka nie przyjechała

Skandal w polskim mieście. Niemowlę miało 40 st. gorączki i drgawki, karetka nie przyjechała Źródło: Fot. Flickr

Niemowlę jest wyjątkowo narażone na różnego rodzaju zdrowotne dolegliwości, które mogą w jego organizmie wyrządzić nieodwracalne, tragiczne zmiany. W Wielkopolsce doszło w tym kontekście do naprawdę zadziwiającej sytuacji, którą opisują dziś wszystkie największe media. Pomimo natychmiastowego zgłoszenia, karetka pogotowia nie przyjechała do malucha z wysoką gorączką. Na szczęście jego matce pomogli miejscowi policjanci.

Niemowlę od narodzin staje się przysłowiowym oczkiem w głowie rodziców, którzy ze szczególną starannością dbają o to, aby dziecku niczego nie zabrakło. Drżą o nie oczywiście także wtedy, kiedy jego zdrowiu zagraża poważne niebezpieczeństwo.

Niemowlę miało 40 st. gorączki, a pogotowie nie przyjechało

Do wstrząsającej, bardzo niepokojącej sytuacji doszło w Wielkopolsce, gdzie kilka dni temu miejscowi policjanci odebrali dramatyczny telefon. Ojciec półrocznego dziecka zadzwonił na komisariat z prośbą o pomoc, gdyż niemowlę niespodziewanie dostało wysokiej gorączki oraz drgawek. Sam mężczyzna nie był niestety wówczas w stanie pomóc swej partnerce, gdyż przebywał w Niemczech. Chociaż kobieta zadzwoniła na pogotowie, polecono jej przyjazd do szpitala. Ona za to nie dysponowała samochodem. - Sytuacja stawała się niebezpieczna, ponieważ dziecko zaczęło wpadać w drgawki. Dodatkowo kobieta, która, jak się okazało, zamieszkiwała w tym miejscu zaledwie od kilku dni, nie wiedziała, gdzie szukać pomocy i nie dysponowała żadnym środkiem transportu. Sytuacji nie ułatwiała też pora nocna. Powiadomieni o tym policjanci z posterunku policji w Przemęcie pojechali do Nowej Wsi. Dojeżdżając na miejsce, skontaktowali się z kobietą, która wytłumaczyła, gdzie dokładnie mieszka, dzięki czemu mundurowi już po chwili zapukali do drzwi jej domu - powiedział w rozmowie z PAP asp. sztab. Wojciech Adamczyk, reprezentujący KPP w Wolsztynie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Skandaliczna sytuacja uratowana przez policjantów

Funkcjonariusze starali się pomóc kobiecie przy zbiciu gorączki noworodka, która pomimo podania leków pozostawała na poziomie 40 stopni. Jeden z policjantów podjął kolejną próbę wezwania specjalistycznej pomocy, jednak usłyszał, że "nie znaleziono podstaw do zadysponowania na miejsce karetki pogotowia", co dla wielu komentujących jest skandaliczne. Mundurowi przewieźli więc niemowlę do szpitala, gdzie lekarze czekali już na jego przybycie. Wkrótce z komendą skontaktował się ojciec malucha. - Mężczyzna na ręce komendanta mł. insp. Roberta Bekiera złożył podziękowania dla policjantów, którzy pospieszyli z natychmiastową i co najistotniejsze skuteczną pomocą jego dziecku - przekazał oficjalnie Adamczyk.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Naga sesja Martyny Wojciechowskiej do dziś ROZPALA zmysły do czerwoności! 
  2. Największy SEKRET Hanki Bielickiej wyszedł na jaw! NIKT nie mógł się tego po niej spodziewać
  3. Sprawdziliśmy ile kosztuje schabowy w restauracji Gessler. Dwa razy, bo za pierwszym nie mogliśmy uwierzyć
  4. „To jest dla mnie smutny wywiad”. Wzruszające słowa Roberta Janowskiego o żonie 
  5. Książę pokłócił się z żoną o Dianę! Krzyki i sceny w Pałacu Buckingham
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Interia Następny artykuł