Nie żyje polski polityk. Szokujące doniesienia o samobójstwie

Nie żyje polski polityk. Szokujące doniesienia o samobójstwie

Nie żyje polski samorządowiec, który startował w wyborach na wójta gminy Sidry w województwie podlaskim. Mężczyzna popełnił samobójstwo i choć doszło do niego na 10 dni przed wyborami, sprawa zyskuje rozgłos dopiero teraz. Policja i prokuratura badają sprawę.

Nie żyje Lech Nowik, podlaski samorządowiec, który kandydował na wójta gminy Sidra. Mężczyzna pozostawił po sobie pożegnalny list, w którym opisał motywy samobójstwa. 54-letni Nowik pracował w Urzędzie Gminy i to właśnie to zajęcie zniszczyło go psychicznie. Jak napisał w liście, co tydzień w piątek do placówki przychodził wymieniony z nazwiska mężczyzna, który swoją obecnością i zapytaniami miał stosować na nim mobbing.

- Obawiał się, że jak zostanie wójtem, to ten nie da mu spokojnie rządzić. Że będzie się czepiał wszystkiego, tak jak robił to dotychczas od kilku lat. Czuł się mobbingowany. Ten pan w każdy piątek przychodził do urzędu i zasypywał go pytaniami o jakieś sprawy. Mój mąż był tym wszystkim bardzo zdenerwowany - powiedziała "Gazecie Współczesnej" Bożena Nowik, wdowa po urzędniku.

Nie żyje kandydat na wójta gminy Sidra

Nowik samobójstwo popełnił na dziesięć dni przed wyborami samorządowymi 2018, które odbyły się 21 października. Oskarżany o zastraszanie samobójcy twierdzi, że nie wiedział o tragizmie sytuacji, choć został przedstawiony w liście pożegnalnym w następujący sposób: "chrońcie ludzi przed takimi osobami. Dzięki niemu straciłem zdrowie i życie".   - Przecież mógł coś powiedzieć, mogliśmy porozmawiać. Ja nie miałem wrażenia, że go nachodzę. Dopytywałem o różne sprawy, głównie związane ze sprawami budowlanymi i drogowymi, bo mam wykształcenie, dzięki któremu mam pojęcie o tych sprawach - powiedział mediom wymieniony w liście mężczyzna.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Dodał także, że czuje się zastraszany przez mieszkańców gminy. - Usłyszałem, że jestem zabójcą. Ludzie powariowali - powiedział mężczyzna. Dziś Pani Nowik nie zamierza prowadzić śledztwa na własną rękę, czy szczególnie naciskać na skazanie podejrzanego o doprowadzanie do samobójstwa jej męża. Pragnie spokoju w tym trudnym dla nie czasie.

Prokuratura prowadzi śledztwo

W przypadku samobójstwa, szczególnie opatrzonego tak szczegółowym listem śledczy muszą przeprowadzić wyczerpujące śledztwo. Jak zapewnił Artur Kuberski, szef Prokuratury Rejonowej w Sokółce niedługo rozpoczną się przesłuchania. - Jeżeli w liście pada jakieś nazwisko, to z całą pewnością człowiek ten będzie musiał złożyć zeznania - przekazał śledczy. Fot. Facebook ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Żona Konrada Gacy nie może pogodzić się ze stratą. Udzieliła bolesnego wywiadu
  2. Koniec Ubera w Polsce!? Rząd przygotował projekt ustawy
  3. Kret miał bardziej przerażająca wizję pogodową niż Jackowski. Będzie apokalipsa
  4. Znaki zodiaku i ich tajemnice. Poznaj samego siebie
  5. ASY PSÓW DLA ALERGIKÓW ISTNIEJĄ? POŻEGNAJ SIĘ Z TYM MITEM, TO KŁAMSTW
źródło: fakt.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News